Hegseth na wylocie? "Idealny kandydat na kozła ofiarnego"
Sekretarz wojny USA Pete Hegseth może zostać zdymisjonowany przez prezydenta Trumpa w związku z wojną z Iranem i porażką republikanów w wyborach połowych.
Agencje Reuters i Axios donoszą, że w otoczeniu prezydenta Donalda Trumpa rozważa się możliwość zastąpienia sekretarza wojny Pete'a Hegsetha. Dymisja miałaby być próbą politycznego odcięcia się Białego Domu od odpowiedzialności za wojnę z Iranem oraz zademonstrowania, że administracja wyciąga konsekwencje z wyborczej porażki republikanów.
Prezydent Trump zaprzeczył tym doniesieniom. W wywiadzie dla telewizji ABC przyznał, że odbiera telefony od osób namawiających go do zdymisjonowania szefa Pentagonu, ale zadeklarował, że nie zamierza go zwalniać i ma „pełny zamiar pozostawić go na stanowisku”.
Także sam Pete Hegseth odniósł się do medialnych doniesień. Opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym zapowiada, że „nie zamierza ustąpić”. Mówił też o atakach na jego środowisko. Procedury usunięcia go ze stanowiska nazwał zaś „polityczną farsą”.
Analiza sytuacji
Prof. Katarzyna Gruszko, politolożka z Uniwersytetu Jana Kazimierza w Kielcach, wskazuje, że szef Pentagonu znalazł się w niezwykle trudnym położeniu. Jeszcze przed wyborami demokraci wskazywali go jako jedną z osób odpowiedzialnych za najpoważniejsze błędy administracji Donalda Trumpa.
Politolożka ocenia, że problem Hegsetha polega przede wszystkim na tym, że nie dysponuje on silnym, samodzielnym zapleczem politycznym. A swoim postępowaniem zraził do siebie wiele środowisk, zarówno w siłach zbrojnych i Pentagonie, jak i w świecie polityki.
Był postacią niezwykle wyrazistą, głośną, a jednocześnie skłonną do brania na siebie odpowiedzialności za kontrowersyjne decyzje. A szczególnie istotna jest tutaj wojna z Iranem, do której rozpoczęcia Hegseth aktywnie przekonywał prezydenta.
Jeżeli prezydent uzna, że dalsze utrzymywanie Hegsetha na stanowisku stanowi polityczne obciążenie, sekretarz wojny nie będzie miał wielu niezależnych sojuszników gotowych stanąć w jego obronie.
Kluczowy moment dla Partii Republikańskiej
Ewentualna próba impeachmentu Hegsetha może stać się również ważnym sprawdzianem dla Partii Republikańskiej. Do skazania i usunięcia go z urzędu potrzebne byłyby także głosy republikańskich senatorów.
Byłby to moment, w którym politycy tej partii musieliby odpowiedzieć sobie na pytanie o dalsze relacje z Donaldem Trumpem i ruchem MAGA. Zdaniem Gruszko Hegsethowi wiele brakuje do doświadczenia i wpływów swoich poprzedników na stanowisku sekretarza wojny, takich jak Dick Cheney czy Donald Rumsfeld.