Skip to main content
"Niebieska fala" zalała Azję. Gwałtowna reakcja rynków po krachu na Wall Street - Next Gazeta.pl

"Niebieska fala" zalała Azję. Gwałtowna reakcja rynków po krachu na Wall Street - Next Gazeta.pl

Google News Polska
6 lis 2026, 09:00Google News
Oryginał
2 min czytania

Gwałtowne spadki na azjatyckich giełdach po amerykańskich wyborach połówkowych. Indeksy w Japonii, Korei Południowej i na Tajwanie straciły nawet 6 proc.

Krach na Wall Street wywołał efekt domina w Azji. Indeksy w Japonii, Korei Południowej i na Tajwanie zaliczyły potężne spadki, a tamtejsze firmy technologiczne znalazły się pod ogromną presją inwestorów. To reakcja na niebieską falę, czyli potężne zwycięstwo Demokratów w wyborach połówkowych w USA.

Japoński indeks Nikkei runął o 6 proc., co oznacza najsilniejszy jednodniowy spadek od kwietnia 2025 r. Południowokoreański indeks KOSPI również stracił 6 proc., a tajwański indeks TAIEX tąpnął o 4,5 proc. (początkowo spadek sięgał aż 8 proc.).

Pilna interwencja rządów

Sytuacja była na tyle poważna, że do akcji wkroczyły władze. Minister finansów Korei Południowej Lee Hyoung-il zdecydował o tymczasowym poluzowaniu restrykcji dla inwestorów detalicznych grających z dźwignią finansową. Z kolei w Tajwanie Ministerstwo Finansów poleciło państwowym bankom skupowanie akcji w celu podtrzymania rynku.

W tej wyprzedaży wyraźnie widać element paniki. Układ sił na rynku sprawia, że ta korekta jest wyjątkowo brutalna

Charu Chanana, główna strateżka inwestycyjna w Saxo

Tracą wielkie firmy technologiczne

Efekt domina uderzył w najważniejszych producentów mikroprocesorów i podzespołów na świecie. Japońska firma technologiczna Kioxia tąpnęła o 8,7 proc. Południowokoreański koncern SK Hynix stracił 13,4 proc., a Samsung Electronics spadł o niemal 6,4 proc. Japoński holding SoftBank Group stracił prawie 11 proc. Z kolei tajwański gigant TSMC odnotował 4,7 proc. straty.

Inwestorzy zaczynają również dostrzegać rosnący opór lokalnych społeczności wobec budowy potężnych, energochłonnych centrów danych. - Mamy nadzieję na szybką stabilizację. Rozumiemy, że tempo rozbudowy infrastruktury AI, zwłaszcza centrów danych, może teraz nieco spaść ze względu na zastrzeżenia zgłaszane w wielu amerykańskich stanach - ocenił Jun Kwang-woo, szef Instytutu Globalnej Ekonomii w Seulu.

Czy rynek przesadza?

Zdaniem ekspertów, reakcja na wyniki amerykańskich wyborów połówkowych jest nieco przesadzona. Skala przeceny to częściowo efekt błędnej interpretacji wyników oraz panicznego zamykania pozycji przez amerykańskie fundusze hedgingowe. Drobni inwestorzy z Korei Południowej, którzy napędzali wzrosty indeksu KOSPI, zamierzają teraz głównie obserwować rozwój wydarzeń.

Czy giełda trochę nie przesadza? Demokraci nie zablokują nagle budowy wszystkich centrów danych na świecie - ocenił Ahn Haesung, inwestor indywidualny. - Powinienem był wcześniej zrealizować zyski. Teraz zamierzam trzymać się inwestowania pasywnego w całe indeksy, ale jeśli chodzi o akcje Samsunga, to chyba nadszedł czas, by poważnie pomyśleć o ich sprzedaży - dodał.

Nikkei
N225
KOSPI
KS11
TAIEX
TWII
Samsung Electronics
005930
SK Hynix
000660
Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram