
17-latek zabił ojczyma i jego babcię, nagrywając zbrodnie. Prokuratura: chciał zdobyć rozgłos
18-letni Łukasz G. usłyszał zarzuty za podwójne morderstwo ojczyma i jego 86-letniej babci w Kadłubie, a prokuratura oskarża go o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.
Zbrodnia miała miejsce w nocy z 25 na 26 lutego 2026 roku w Kadłubie. Łukasz G. zaatakował 38-letniego ojczyma młotkiem i maczetą, a następnie zabił jego 86-letnią babcię siekierą, gdy obaj śpieli w łóżkach.
Młody mężczyzna rejestrował ataki telefonem. Pomiędzy zabójstwami opublikował w mediach społecznościowych materiał dotyczący śmierci ojczyma, a po opuszczeniu domu połączył nagrania i umieścił je w internecie.
Policjanci ustalili miejsce zbrodni i nad ranem 26 lutego znaleźli w domu w Kadłubie ciała dwóch osób. Łukasz G. został zatrzymany około godziny 13 w zaroślach nad rzeką w Krapkowicach.
Motywacja i stan psychiczny
Prokuratura oskarża Łukasza G. o dwa zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i z motywacją zasługującą na szczególne potępienie. Według śledczych publikowanie nagrań miało służyć zdobyciu medialnego rozgłosu.
Zespół dwóch psychiatrów i psychologa ocenił, że w chwili czynów oskarżony był w pełni poczytalny. Badanie krwi nie wykazało obecności alkoholu ani narkotyków.
Kara i następstwa
Łukasz G. już podczas pierwszego przesłuchania przyznał się do zarzucanych czynów i złożył obszerne wyjaśnienia. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Opolu.
Choć obecnie ma 18 lat, w chwili zbrodni nie był pełnoletni, dlatego nie może zostać skazany na dożywocie. Prokuratura wskazuje, że oskarżonemu grozi od 15 do 30 lat więzienia.
Informacja o jednym z opublikowanych nagrań uruchomiła działania służb. Od zatrzymania pozostaje w tymczasowym areszcie.