Skip to main content
Gaśnie nadzieja Jagiellonii w Lidze Europy. Koszmar w końcówce - SportoweFakty

Gaśnie nadzieja Jagiellonii w Lidze Europy. Koszmar w końcówce - SportoweFakty

Google News Polska
6 lis 2026, 07:40Google News
Oryginał
1 min czytania

Jagiellonia Białystok przegrała 0:1 z Levski Sofia w czwartiej kolejce Ligi Europy, tracąc szansę na drugie zwycięstwo w rozgrywkach.

W czwartym meczu Ligi Europy piłkarze z Białegostoku zagrali bez skutku o drugie zwycięstwo. Mecz w Sofii zakończył się bramką Stevena Stojanczowa w 83. minucie, która ostatecznie przesądziła o podziale punktów między drużynami.

Przed startem spotkania doszło do skandalicznych scen, gdy kibice obu drużyn rzucili się na siebie. W pierwszej połowie piłkarze obu zespołów zbliżali się w tempie jednostajnym do przerwy, a wynik po 45 minutach brzmiał zero do zera.

W przerwie Adrian Siemieńcz wprowadził do gry Aleksandra Ćirkovića, a w drugiej połowie białostoczanie ruszyli do przodu równie dziarsko jak w pierwszej części meczu. Niespecjalnie jednak zmieniało to obraz spotkania, a coraz mocniej zanosiło się na bezbramkowy remis.

Lewski, nieco rozdrażniony początkowymi kłopotami, przeszedł odważniej do ataku pozycyjnego. Miał serię rzutów rożnych, ale nie zamienił jej w nic konkretnego, aż w końcówce podstawowego czasu przekuł jeden z nich w gola.

Triumfował trener, ponieważ przymierzył wprowadzony z ławki rezerwowych Steven Stojanczow. Zrobiło się nerwowo, pozostało mało czasu i Jagiellonia niczym nie odpowiedziała na finałowy cios rywala.

Próby reakcji

W przerwie od razu zmiany w obu jedenastkach, bo nie było szczególnie czego chwalić. W Jagiellonii dwie w różnych formacjach, a Ousmane Sow i Yuki Kobayashi zastąpili Jeremy'ego Agbonifo oraz Dusana Stojinovicia.

Białostoczanie ruszyli do przodu równie dziarsko jak w pierwszej połowie i w 49. minucie była zmarnowana sytuacja podbramkowa Nika Preleca. Trzecim zmiennikiem Adriana Siemieńca był Aleksandar Ćirković, wchodząc za Kajetana Szmyta w 69. minucie.

W kółko ktoś zbiegał i wbiegał na boisku, ale czy zmieniało to obraz meczu? Niespecjalnie. Coraz mocniej zanosiło się na bezbramkowy remis i podział punktów.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram