Skip to main content
Gigant leży w częściach, imperium pod kluczem. Losy najwyższego Jezusa na świecie ważą się w Erywaniu

Gigant leży w częściach, imperium pod kluczem. Losy najwyższego Jezusa na świecie ważą się w Erywaniu

Rzeczpospolita
6 lis 2026, 07:11Prasa
Oryginał
2 min czytania

33-metrowy posąg Chrystusa ukończony z aluminium, ale nie może zostać zmontowany na górze Hatis w Armenii, ponieważ jego sponsor, oligarcha Gagik Tsarukyan, jest w areszcie.

W październiku 2026 r. tempo prac na górze Hatis w Armenii spadło praktycznie do zera. Choć robotnicy zdołali wcześniej wznieść około 60 proc. potężnego, żelbetowego cokołu, to od wielu tygodni konstrukcja nie posunęła się naprzód ani o metr.

W ramach postępowania karnego przeciwko Gagikowi Tsarukyanowi państwowe służby opieczętowały i zamknęły zakłady Multi Stone – kluczową spółkę odpowiedzialną za wydobycie i obróbkę kamienia. Decyzja prokuratury odcięła plac budowy od materiałów, co doprowadziło do natychmiastowego wstrzymania robót okładzinowych.

Sam posąg, wykonany z aluminium i w całości ukończony, został podzielony na trzy gigantyczne części. Obecnie leży on w warsztacie w poderywańskiej miejscowości Zovuni, czekając na transport.

Logistyka i wizerunek

Do przetransportowania tak ogromnych elementów na szczyt góry Hatis niezbędne jest użycie ciężkich śmigłowców wojskowych lub specjalistycznych maszyn cywilnych. W obecnej sytuacji, gdy fundator projektu jest oskarżany o wielomilionowe oszustwa, szanse na uzyskanie rządowych pozwoleń na taką operację lotniczą są bliskie zeru.

„celowym sabotażem politycznym” wymierzonym w unikalny projekt sakralny

Iveta Tonoyan, rzeczniczka prasowa partii Kwitnąca Armenia

Oficjalna data montażu została przesunięta na 2027 r., jednak obserwatorzy w Erywaniu wątpią, by termin ten był realny bez zmiany statusu prawnego biznesmena.

Kontrowersje i aresztowanie

Wstrzymanie prac to bezpośrednia konsekwencja wydarzeń z lipca 2026 r., kiedy Gagik Tsarukyan został zatrzymany. Prokuratura zarzuca mu organizację oszustw finansowych na wielką skalę, unikanie opodatkowania oraz pranie brudnych pieniędzy. Sprawa ma też tło międzynarodowe – dotyczy sporu finansowego z irańskimi inwestorami na kwotę blisko 22 milionów dolarów.

Niedawno sąd w Erywaniu zdecydował o przedłużeniu tymczasowego aresztowania oligarchy o kolejne trzy miesiące, co oznacza, że spędzi on w zamknięciu zimę, a jego biznesowe imperium pozostanie pod ścisłym nadzorem syndyków i prokuratorów.

Cała konstrukcja – łącząca 33-metrową figurę i 44-metrowy cokół – miała liczyć łącznie aż 77 metrów wysokości. Dla porównania, słynny Chrystus Odkupiciel w Rio de Janeiro liczy 38 metrów, a figura w polskim Świebodzinie wraz z kopcem osiąga 52,5 metra.

Sprzeciw i przeszkody

Inwestycji sprzeciwił się jednak Ormiański Kościół Apostolski, wskazując, że stawianie tak gigantycznych posągów jest obce miejscowej tradycji religijnej, która historycznie skłaniała się ku skromniejszym formom architektonicznym i tradycyjnym chaczkarom.

Ministerstwo Kultury Armenii interweniowało, gdy na stokach góry Hatis odkryto pozostałości starożytnej twierdzy z epoki brązu i żelaza, co zmusiło budowlańców do przesunięcia lokalizacji fundamentów poniżej szczytu.

Choć projekt miał być gotowy na przełomie 2025 i 2026 r., splot problemów archeologicznych, protestów kościelnych, a ostatecznie lipcowe aresztowanie i październikowy paraliż finansowy holdingu Multi Group stawiają pod znakiem zapytania to, czy najwyższy Jezus na świecie kiedykolwiek w ogóle powstanie.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram