Rolnik kupił 116 ha ziemi od kurii. Po siedmiu latach duchowni chcą je odzyskać. "Sięgnięto po metody siłowe"
Małżeństwo Dzidów kupiło od Archidiecezji Katowickiej 116 ha ziemi za 4 mln zł, ale po siedmiu latach kuria odmawia jej przeniesienia.
Ta historia zaczęła się w marcu 2019 roku, gdy Archidiecezja Katowicka sprzedała małżeństwu Dzidów 116 hektarów ziemi przy ulicy Rzeczyckiej w Gliwicach. Transakcja opiewała na kwotę 4 milionów złotych.
Transakcja zapisana notarialnie
Cała kwota trafiła na konto kurii w marcu 2019 roku w formie 2 milionów złotych zadatku oraz 2 milionów złotych nieoprocentowanej pożyczki udzielonej przez małżeństwo Dzidów archidiecezji.
W umowie notarialnej znalazł się zapis, że przy ostatecznym podpisaniu aktu przeniesienia własności pod koniec 2025 roku kupujący nie będzie musiał dopłacać żadnej dodatkowej kwoty.
Metody siłowe
Gdy termin przeniesienia własności minął, Kościół oświadczył, że ziemi nie odda. Łukasz Dzida podkreśla, że kupili działkę po uzgodnionej cenie, ponieśli gigantyczne nakłady inwestycyjne, a nagle stali się dla instytucji wrogiem numer jeden.