Pół miliona ludzi na Marszu Niepodległości? Organizatorzy zapowiadają rekordową frekwencję
Warszawa zapłonie od rac podczas tegorocznego Marszu Niepodległości, który ma przyciągnąć rekordową liczbę uczestników, szacowaną na pół miliona osób.
Liczba autokarów i uczestników korzystających ze zorganizowanych wyjazdów jest trzykrotnie większa niż w ubiegłym roku. Oficjalnych wyjazdów organizowanych przez Marsz Niepodległości jest znacznie więcej niż rok temu. Otrzymujemy też zdecydowanie więcej zgłoszeń od osób zainteresowanych wolontariatem – zapowiada Rafał Buca, rzecznik Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”.
Wydarzenie, które ma miejsce rok przed wyborami parlamentarnymi, ma dotyczyć spraw bieżących i jednoczyć przedstawicieli prawicy. Tradycyjnie marsz wyruszy z ronda im. Romana Dmowskiego o godz. 14.30. Organizatorzy zapowiadają wydarzenie pod hasłem „Polak w Polsce gospodarzem”.
Rekordowa frekwencja
W ubiegłym roku szacowano liczbę uczestników na 300 tys. osób. W tym roku organizatorzy spodziewają się znacznie większego odzewu. – Trudno mi powiedzieć, ilu uczestników przybędzie w tym roku. Być może pół miliona, być może nawet więcej – mówi Buca.
Marsz organizowany jest od 2007 roku, gdy zainicjował go i poprowadził Obóz Narodowo-Radykalny, a wzięło w nim udział ok. 200 uczestników. Przez lata przekształcił się w masowe wydarzenie, gromadzące średnio około 200 tys. osób.
Suwerenność i UE
Tegoroczny marsz ma być bardzo ważny, ponieważ po raz wszystkie nurty prawicy, a nawet środowiska niekoniecznie prawicowe, łączą się pod hasłami Marszu Niepodległości. – Chcemy Polski suwerennej, niepodległej, niezależnej od obcych stolic i międzynarodowych korporacji – mówi Buca.
Podczas marszu poruszany będzie nie tylko temat migracji, lecz także kwestie związane z bieżącą polityką, w tym wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz ewentualne wyjście Polski z Unii Europejskiej.
Polska powinna być gotowa na to, by mieć jakąś procedurę wyjścia z UE, jeśli będzie to konieczne
Politycy na marszu
W Marszu Niepodległości mają wziąć udział przedstawiciele partii politycznych wraz ze swoimi liderami. Wśród nich mają być Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Krzysztof Bosak, Sławomir Mentzen i Grzegorz Braun.
Liderów prawicy będą łączyć wspólne hasła antyrządowe, jednak nie będą maszerować ramię w ramię. – Drugiej fotki Brauna z prezesem nie będzie – mówią nasze źródła z PiS.
Ugrupowania prawicowe będzie jednak jednoczyć prezydent Karol Nawrocki, który również 11 listopada weźmie udział w obchodach Święta Niepodległości. Kancelaria prezydenta nie potwierdziła jednak tej informacji.