Burza wokół szefa Pentagonu. Hegseth broni wojny z Iranem
Szef Pentagonu Pete Hegseth nazwał wojnę z Iranem odważnym i historycznym przedsięwzięciem, w tle pojawiły się jednak doniesienia o możliwej jego dymisji.
Szef Pentagonu Pete Hegseth stanowczo broni swojej decyzji o rozpoczęciu wojny z Iranem. W nagraniu opublikowanym w czwartek nazwał konflikt „odważnym i historycznym przedsięwzięciem”, mającym zagwarantować, że Iran nigdy nie zdobędzie broni jądrowej.
W tle tych deklaracji pojawiły się jednak doniesienia o możliwej dymisji ministra. Prezydent Donald Trump przyznał, że część jego rozmówców namawia go do odwołania Hegsetha, choć sam zaznaczył, że chce go zostawić na stanowisku.
Zmiany w Pentagonie
Według stacji CBS, Trump pytał doradców o możliwość odwołania Hegsetha już w noc wyborczą. Potencjalnym następcą szefa Pentagonu miałby zostać odchodzący gubernator Florydy Ron DeSantis.
Kiedy mówimy, że Iran nie zdobędzie broni jądrowej, naprawdę mamy to na myśli. Pod przywództwem prezydenta Trumpa wykonamy ciężką pracę, aby do tego nie dopuścić
Impeachment Hegsetha
Kongresman Thomas Massie zapowiedział ponowne złożenie wniosku o impeachment Hegsetha, między innymi w związku z wojną z Iranem. Wcześniejszy wniosek z września nie został rozpatrzony, gdyż przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson zakończył sesję przed głosowaniem.
Kongresmeni mają wrócić do Waszyngtonu w przyszłym tygodniu. Hegseth odniósł się do planowanego wniosku, mówiąc: „Atakują mnie, atakują nas, ponieważ jesteśmy skuteczni. To się nie uda”.