
Wojciech Król aresztowany. Poseł zatrzymany bezpośrednio na sali sądowej - Bankier.pl
Sąd Okręgowy w Katowicach zmienił wcześniejszą decyzję i aresztował posła Wojciecha Króla na 88 dni w związku z zarzutami korupcji.
Decyzja zapadła podczas trzeciego terminu rozpoznania sprawy. Sąd uznał, że zgromadzone dowody w wysokim stopniu uprawdopodabniają popełnienie przez posła zarzucanych mu przestępstw. Prokuratura Europejska zarzuca Królowi korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Zmiana decyzji sądu
Sąd Rejonowy Katowice-Wschód wcześniej nie zgodził się na aresztowanie, argumentując, że wystarczający jest inny środek zapobiegawczy. Prokuratura Europejska złożyła zażalenie, które zostały uwzględnione przez sąd okręgowy.
Po drugie w sprawie występują szczególne przesłanki, przede wszystkim w postaci obawy matactwa, czyli bezprawnego wpływania na tok postępowania oraz realna możliwość wymierzenia panu podejrzanemu surowej kary
Reakcja posła
Poseł Król, wyprowadzany z sądu w kajdankach, odniósł się do decyzji. Zaprzeczył zarzutom i zapowiedział obronę. Podkreślił, że nie uciekał za granicę i ma silne argumenty.
Jest to decyzja, z którą oczywiście się nie zgadzam, ale decyzje sądu należy przyjąć. Jak widzą państwo, nie uciekałem za granicę, nie trzeba mnie szukać po całym świecie, będę się bronił
Zarzuty i śledztwo
Poseł usłyszał cztery zarzuty korupcyjne. Dwa pierwsze przedstawiono mu latem, gdy Sejm po raz pierwszy uchylił jego immunitet. Dwa kolejne dodano po zatrzymaniu 17 września. Według śledczych, Król miał przyjmować korzyści majątkowe, m.in. wyjazd do Tajlandii i samochód na wyjazd zagraniczny.
Król zaprzeczył tym zarzutom, twierdząc, że w Tajlandii nie był, a samochód pożyczył od przyjaciela. Poseł jest parlamentarzystą od 2015 roku, w 2024 roku został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. We wrześniu zawieszono go w prawach członka klubu Koalicji Obywatelskiej.