
Alarmy bombowe w Europie. Grozili atakiem na "reżim feministyczny". Trop wiedzie do Rosji - Gazeta
Europejskie lotniska w czwartek 5 listopada otrzymały fałszywe alarmy bombowe. Groźby wysłano pod nazwą 'Państwo Mężczyzn', skrajnie prawicowego rosyjskiego ruchu.
Władze lotnisk w Rzymie otrzymały fałszywe ostrzeżenia o zagrożeniach bombowych na pokładzie dwóch samolotów. Autorzy maila podawali się za bojowników skrajnie prawicowego rosyjskiego ruchu 'Państwo Mężczyzn'.
Alarmy dotyczyły m.in. lotów z Warszawy do Brukseli, z Mediolanu do Warszawy oraz do Rzymu. Włoskie media ustaliły, że zagrożenia dotyczyły samolotu Aer Lingus z Dublina oraz Finnair z Helsinek.
Wszyscy jesteście współwinni przestępczego spisku. Chcemy was za to zniszczyć (...). My, bojownicy 'Państwa Mężczyzn', naszymi dzisiejszymi działaniami zapiszemy się w historii. Wasz feministyczny reżim zapamięta to na zawsze
Rosyjskie pochodzenie
Spółka Aeroporti di Roma potwierdziła otrzymanie maili z groźbami. Samolot Finnair bezpiecznie wylądował w Rzymie, a Aer Lingus skierowano do francuskiej bazy wojskowej Évreux. Na pokładach nie znaleziono materiałów wybuchowych.
'Państwo Mężczyzn' to rosyjska grupa założona w 2016 roku przez blogera Władisława Pozdniakowa. Ruch określa swoją ideologię jako 'narodowy patriarchat' i jest uznawany za organizację ekstremistyczną.
Grupa ma zakaz działalności w Rosji. Jej członkowie publikowali w internecie zdjęcia kobiet, które oskarżali o kontakty z obcokrajowcami. W 2018 roku lider został skazany za podżeganie do nienawiści wobec kobiet.