Morderstwo Henry'ego Nowaka. Sąd zmienił wyrok dla sprawcy
Brytyjski sąd apelacyjny podwyższył minimalny wymiar kary dla Vickruma Digwy, który zabił 18-letniego Henry'ego Nowaka, z 21 do 25 lat.
Minimalny wymiar kary wynoszący 21 lat nie odzwierciedlał w wystarczającym stopniu ogólnej wagi tego morderstwa. Był on nie tylko łagodny, ale wręcz nadmiernie łagodny — orzekł brytyjski sąd apelacyjny.
Bulwersujące okoliczności
Do morderstwa doszło w grudniu zeszłego roku w Southampton. Henry Nowak, student z polskim i brytyjskim paszportem, został pięciokrotnie pchnięty kirpanem — tradycyjnym, zakrzywionym sikhijskim nożem o 21-centymetrowym ostrzu — przez 23-letniego Vickruma Digwę.
Minimalny wymiar kary wynoszący 21 lat nie odzwierciedlał w wystarczającym stopniu ogólnej wagi tego morderstwa. Był on nie tylko łagodny, ale wręcz nadmiernie łagodny.
Zmiana wyroku
Apelację wniosła zarówno zastępczyni prokuratora generalnej Anglii i Walii, jak i obrona. Według nowego orzeczenia Digwa będzie się mógł ubiegać o warunkowe zwolnienie najwcześniej po upływie 25 lat.
Gdy policja przybyła na miejsce, Digwa twierdził, że Nowak był pijany, uderzył go i znieważył na tle rasowym. Funkcjonariusze zakuli w kajdanki polsko-brytyjskiego studenta, mimo że ten mówił, iż jest ranny i krwawi.
Dwóch policjantów biorących udział w aresztowaniu zostało objętych dochodzeniem. Zostanie ustalone, czy dopuścili się oni rażącego naruszenia obowiązków.