Pete Hegseth straci stanowisko? Donald Trump zabrał głos. "Nie zrobię tego"
Donald Trump zapowiedział, że nie zwolni Pete'a Hegsetha ze stanowiska sekretarza obrony, pomimo wcześniejszych spekulacji o jego dymisji.
Donald Trump ma zamiar zatrzymać Pete'a Hegsetha na czele Pentagonu — informuje telewizja ABC. Prezydent USA stwierdził również, że „wiele osób” próbuje namówić go do zmiany na stanowisku sekretarza obrony.
Telewizja CBS poinformowała, że jeszcze podczas nocy wyborczej prezydent wypytywał doradców, czy powinien zdymisjonować Hegsetha. Według stacji jego potencjalnym następcą miałby być ustępujący gubernator Florydy Ron DeSantis.
Trump przyznał, że łatwiej byłoby zatwierdzić nowego sekretarza obrony jeszcze w obecnej kadencji Kongresu, zanim Demokraci w styczniu przejmą kontrolę nad Senatem.
Przyszłość Hegsetha
Pytany w środę przez dziennikarzy Donald Trump powiedział, że nie zamierza zwolnić Hegsetha i że wykonuje on „świetną pracę”. Gdy zapytano go o scenariusz, w którym Hegseth zostałby powołany do Senatu na miejsce Marshy Blackburn, prezydent uznał, że gdyby to zrobił, to „byłby bardzo popularny”.
Nie zrobię tego
Impeachment i klęska wyborcza
Ustępujący republikański kongresmen Thomas Massie zapowiedział, że ponownie złoży wniosek o impeachment Hegsetha m.in. w związku z wojną z Iranem. Według doniesień Politico, poprzeć go może szereg jego kolegów partyjnych, a także Demokraci.
Lider Partii Demokratycznej w Izbie Hakeem Jeffries pytał w czwartek: „Dlaczego Pete Hegseth wciąż jest [na tym stanowisku]?”. Spekulacje pojawiają się w kontekście klęski wyborczej Republikanów.
Wiceprezydent J.D. Vance stwierdził, że wojna z Iran była przyczyną klęski partii, co było interpretowane przez „Wall Street Journal” jako próba odcięcia się od polityki prezydenta i start jego kampanii prezydenckiej w 2028 r.