
Cyberataki na lodówki w Europie. Ryzyko rośnie wraz z uzależnieniem technologicznym
Europa mierzy się z falą cyberataków na urządzenia chłodnicze, zakłócając działalność sklepów i służby zdrowia.
Od kilku tygodni Europa boryka się z falą cyberataków na urządzenia chłodnicze. Na początku listopada doniesienia o incydentach napłynęły z Belgii, Holandii, Szwecji, Estonii i Irlandii, gdzie hakerzy zmienili ustawienia temperatury w chłodziarkach sklepowych. We wtorek podobny przypadek potwierdzono w Polsce, a w środzie zaatakowane zostały zamrażarki francuskiej służby krwiodawstwa.
W Polsce sieć Auchan poinformowała o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu systemów sterowania w swoich supermarketach w Olsztynie, Częstochowie-Poczesnej oraz Sosnowcu. Sieć prowadzi „działania wyjaśniające”, nie potwierdzając cyberataku.
Ryzyko dla biznesu
Sytuacja pokazuje, że cyberataki mogą poważnie zakłócić lub nawet zatrzymać fizyczne procesy biznesowe. Postępująca cyfryzacja przyniosła ryzyko cyberataków do każdej branży, w tym do sklepów i magazynów, gdzie urządzenia chłodnicze są zarządzane zdalnie.
Im bardziej procesy operacyjne zależą od technologii, tym większe mogą być skutki udanego cyberataku. Przejęcie systemów może prowadzić bezpośrednio do utraty towaru, pożarów i zakłóceń w działalności sklepów lub magazynów
Nowe podejście do bezpieczeństwa
Według ekspertów, cyberodporność stała się priorytetem dla wszystkich organizacji. Kluczowe jest nie tylko ochrona systemów i danych, ale także efektywne wykrywanie i powstrzymywanie zagrożeń, jednocześnie utrzymując działanie istotnych procesów w trakcie ataku.
Cyberbezpieczeństwo przestało być domeną działów IT. Staje się elementem zarządzania ryzykiem, zapewniania ciągłości działania i budowania odporności całej organizacji. Poziom cyberodporności jest obecnie określany nie tylko pod kątem wdrożonych zabezpieczeń, ale także zdolności do utrzymania kluczowych procesów biznesowych w sytuacji kryzysowej.