Skip to main content
Rosyjskie statki zboczyły z kursu do USA.  Wymowna reakcja Sikorskiego

Rosyjskie statki zboczyły z kursu do USA. Wymowna reakcja Sikorskiego

WP Wiadomości
5 lis 2026, 14:15Portale
Oryginał
2 min czytania

Dwa tankowce z rosyjskim olejem napędowym zmieniły kurs i najpewniej nie dotrą do amerykańskich portów, co wskazuje na fiasko porozumienia Donalda Trumpa z Władimirem Putinem.

Dwa tankowce przewożące rosyjski olej napędowy do Stanów Zjednoczonych nieoczekiwanie zmieniły kurs i najpewniej w ogóle nie dotrą do amerykańskich portów. Doniesienia „Financial Times” wskazują na paraliż kontrowersyjnego porozumienia Donalda Trumpa z Władimirem Putinem.

Do sprawy z widoczną ironią odniósł się szef polskiego MSZ Radosław Sikorski, komentując fiasko dostaw krótkim zdaniem.

Kto by pomyślał

Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych

Zmiana kursu tankowców

Z danych monitoringu żeglugi wynika, że statki – Talisman oraz Leruo – które miały dostarczyć rosyjski diesel na amerykański rynek, gwałtownie zboczyły z pierwotnych tras. Talisman, zmierzający dotąd ku wschodniemu wybrzeżu USA, został zlokalizowany u wybrzeży Algierii, płynąc w przeciwnym kierunku.

Z kolei Leruo obrał kurs na Amerykę Południową i kieruje się obecnie w stronę Brazylii. Według informacji „Financial Times” w stronę Stanów Zjednoczonych płynie jeszcze co najmniej jedna jednostka z rosyjskim paliwem, jednak los całego przedsięwzięcia staje pod wielkim znakiem zapytania.

Paraliż porozumienia

Niespodziewana zmiana kursu tankowców to bezpośredni dowód na głęboki chaos wokół realizacji porozumienia zawartego przez Biały Dom z Moskwą. Armatorzy i importerzy obawiają się, że ładunki nie zostaną wpuszczone do portów ze względu na wątpliwości prawne.

W amerykańskich kręgach rządowych i branżowych nie ma zgody co do legalności takich operacji. Oliwy do ognia dolały stanowcze kroki władz lokalnych. Gubernator stanu New Jersey Mikie Sherrill wystosowała oficjalny list do operatorów terminali portowych, w którym wprost zagroziła konsekwencjami prawnymi za współpracę przy odbiorze surowca.

Zakup lub rozładunek nielegalnego rosyjskiego paliwa, które obecnie zmierza na wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych na polecenie administracji Trumpa, prawdopodobnie narazi przedsiębiorstwa i osoby fizyczne na surowe kary zarówno cywilne, jak i karne

Mikie Sherrill, gubernator stanu New Jersey

Polityczne konsekwencje

Porozumienie z Kremlem Donald Trump ogłosił 9 października. W ramach umowy Waszyngton tymczasowo zawiesił sankcje na import rosyjskiego oleju napędowego. Prezydent USA argumentował ten krok koniecznością obniżenia cen paliw na krajowym rynku, przekonując, że tańszy diesel przyniesie ulgę przede wszystkim amerykańskim rolnikom, hodowcom oraz kierowcom ciężarówek.

Decyzja ta natychmiast wywołała potężne oburzenie – zarówno w Waszyngtonie, jak i wśród międzynarodowych sojuszników Stanów Zjednoczonych. Krytycy zarzucili prezydentowi osłabianie presji na reżim Władimira Putina i pompowanie petrodolarów do rosyjskiej kasy wojennej.

Ponadpartyjna grupa amerykańskich senatorów zażądała od sekretarza skarbu Scotta Bessenta i sekretarza stanu Marco Rubio natychmiastowego zerwania umowy, nazywając ją „prezentem dla naszego przeciwnika i zdradą naszych sojuszników”. Zaskoczony postawą Waszyngtonu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski określił umowę mianem „słabej decyzji” podjętej przez „silnych sojuszników”.

Premier Włoch Giorgia Meloni wskazała, że pakt z Moskwą niebezpiecznie legitymizuje Putina w czasie, gdy rosyjskie bomby wciąż niszczą ukraińskie miasta i zabijają cywilów. Doraźny import rosyjskiego diesela miał być dla republikanów kołem ratunkowym przed wyborami połówkowymi i sposobem na przypodobanie się konserwatywnemu, rolniczemu elektoratowi. Ta polityczna kalkulacja zakończyła się jednak fiaskiem.

ropa
BRENT
Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram