
Przetargi na dalekobieżne PSC: CUPT uspokaja – zdążymy
Dyrektor Centrum Unijnych Projektów Transportowych Joanna Lech zapewniła, że przetargi na przewozy dalekobieżne PSC zostaną ogłoszone w 2027 roku, a uruchomienie usług w 2030 roku nie jest zagrożone.
Warunki przetargów na przewozy dalekobieżne i treść SIWZ powinny być już gotowe i publicznie znane – przekonywał prezes UTK dr hab. inż. Ignacy Góra podczas debaty na XVI Kongresie Kolejowym. Dyrektor nowego organizatora (CUPT) Joanna Lech odpowiedziała, że trwają intensywne prace, a uruchomienie w 2030 r. przewozów dalekobieżnych z operatorami wybranymi w nowym trybie jest niezagrożone.
Krytyka Ministerstwa Infrastruktury
Do roli nowego organizatora przewozów dalekobieżnych po 2030 roku wyznaczono Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Zarówno Urząd Transportu Kolejowego, jak i niezależni przewoźnicy zrzeszeni w stowarzyszeniu AllRail krytykują jednak polskie Ministerstwo Infrastruktury m.in. za zbyt późne podejmowanie kolejnych kroków w całym procesie.
Wstępne ogłoszenie ukazało się dopiero w drugiej połowie października – co oznacza, że dopiero w październiku 2027 r. będzie można ogłosić właściwe przetargi. Czas potrzebny na przetarg, i na przygotowanie powoduje obawy o czas, jaki pozostanie zwycięzcom przetargów – jeśli część z nich wygrają firmy inne niż PKP Intercity – na zorganizowanie koniecznego zaplecza, taboru czy kadr.
Problemy z przetargami regionalnymi
Prezes zarządu ZDG TOR i przewodniczący Railway Business Forum Adrian Furgalski dodał, że wystarczająca długość okresu przygotowawczego to nie wszystko. Również na sam przetarg trzeba zarezerwować odpowiednio długi czas. Ponieważ coraz większą rolę w systemie transportu dalekobieżnym odgrywają połączenia komercyjne, szef ZDG TOR zwrócił też uwagę na potrzebę skrócenia procedur związanych z przyznawaniem otwartego dostępu.
Województwo pomorskie z powodu zbyt drogich ofert postanowiło unieważnić dwie z czterech części swojego przetargu – chodzi o przewozy na trasie trójmiejskiej SKM oraz na większości linii niezelektryfikowanych. Z tej samej przyczyny unieważnienie postępowania ogłosiło województwo warmińsko-mazurskie. Przetarg w województwie podkarpackim był krytykowany za krótkie terminy oraz zbyt wyśrubowane wymogi co do doświadczenia.
CUPT broni się przed zarzutami
Działalność Centrum Unijnych Projektów Transportowych – obwinianego przez część komentatorów za zbyt wolne przygotowania – broniła dyrektor tej instytucji Joanna Lech. Jesteśmy na dobrej drodze, by uruchomić przewozy w 2030, a przetargi – w przyszłym roku. Wstępne ogłoszenie już za nami – przypomniała.
Wszystkie założone kamienie milowe są już osiągnięte.
Według dyrektor Lech prowadzone wraz z Ministerstwem Infrastruktury prace są bardzo intensywne. Prawie codziennie pojawiają się nowe propozycje, a każda z nich jest poprzedzona analizą ryzyk. W ocenie szefowej CUPT nie ma powodów do obaw o przyszłość dalekobieżnych przewozów PSC.