
Plan USA upada? Tankowce Rosji zbaczają z kursu, zagadkowe ruchy na mapach
Dwa rosyjskie tankowce, „Talisman” i „Leruo”, zmieniły kurs prawdopodobnie zrezygnowawszy z dostaw oleju napędowego do USA.
Dwa rosyjskie tankowce, „Talisman” i „Leruo”, zmieniły kurs prawdopodobnie zrezygnowawszy z dostaw oleju napędowego do USA w obliczu obowiązujących sankcji międzynarodowych. Gubernator stanu New Jersey ostrzegł operatorów portów i terminali przed przyjmowaniem tankowców z rosyjskim paliwem, grożąc im surowymi karami.
Umowa Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w sprawie importu paliwa wywołała oburzenie wśród demokratów, którzy domagali się jej zerwania z powodu nielegalności. „Kontrowersyjny ruch Donalda Trumpa dotyczący importu rosyjskiego oleju napędowego do USA przed wyborami do Kongresu zdaje się kończyć fiaskiem” - czytamy w „Financial Times”.
Zmiana kursu tankowców
20-letni tankowiec Rosji „Talisman”, objęty sankcjami USA, Wielkiej Brytanii i UE, oraz pływający pod banderą Sierra Leone tankowiec „Leruo” objęty sankcjami UE, Wielkiej Brytanii i Kanady, zmieniły swoje kursy. Jednostki te nie podają już, jako celu swojej podróży, amerykańskiego wybrzeża Atlantyku.
„Statek wysyła sygnał 'oczekuję na rozkazy', co sugeruje, że ładunek obecnie nie ma potwierdzonego portu docelowego ani nabywcy”
„Leruo” zmienił sygnał i wskazuje teraz kierunek „Brazylia”, z kolei „Talisman” opuścił Atlantyk i wpłynął na Morze Śródziemne. Z najnowszych danych ze strony MarineTraffic wynika, że statek „Talisman” obecnie jest już u wybrzeży Tunezji.
Reakcje i konsekwencje
Gubernator stanu New Jersey napisał do operatorów portów i terminali, ostrzegając przed przyjmowaniem tankowców z rosyjskim olejem napędowym. Groził przy tym surowymi karami. Analityk firmy Kpler ocenił, że nie będzie dla niego wielkim zaskoczeniem, jeśli kolejne jednostki będą rewidować swoje plany z uwagi na kwestie regulacyjne i sankcje.
Kryzys na energetycznym rynku rozwinął się po tym, jak USA rozpoczęły wojnę z Iranem, a Teheran zablokował strategiczną dla tego obszaru cieśninę Ormuz. Przed wyborami do Kongresu Trump próbował zrzucić winę za problemy na Ukrainę, żądając od niej zaprzestania ataków na rosyjskie rafinerie.
Zawierając umowę z Putinem, Trump argumentował, że to ruch, który pozwoli ustabilizować kruchą sytuację na globalnym rynku. Jednak jak wskazują eksperci, plany transportowe rosyjskich tankowców sugerują, że umowa może nie zostać zrealizowana.