Gigantyczny cios w finanse Kremla. 15 rafinerii wyłączonych, straty przekraczają 23 mld dol.
Do końca września 2026 r. Siły Obronne Ukrainy doprowadziły do wyłączenia z eksploatacji 15 spośród 38 największych rosyjskich rafinerii, co według ukraińskiego wywiadu przyniosło Rosji straty przekraczające 23,2 mld dolarów.
Ukraiński wywiad wskazuje, że najtrudniejsza sytuacja występuje w Nadwołżańskim, Centralnym i Południowym Okręgu Federalnym Rosji. Wyłączenia rafinerii wpłynęły na moce przerobowe zakładów Slavneft-YANOS, Kiriszynefteorgsintiez, Riazańskiej Spółki Rafineryjnej, moskiewskiej rafinerii Gazprom Nieft oraz Lukoil-Permnefteorgsintez. Łącznie wymienione przedsiębiorstwa odpowiadają za około 33 proc. całkowitych rosyjskich zdolności przerobu ropy naftowej.
Rosja próbuje ograniczyć niedobory paliwa. Rafinerie zwiększyły produkcję. Wśród działających zakładów ukraiński wywiad wymienia Gazprom Nieft w Omsku, rafinerię w Aczyńsku, NefteKhimService, zakład w Chabarowsku, rafinerię Marijski oraz zakład w Wanino. We wrześniu 2026 r. wymienione przedsiębiorstwa przerabiały łącznie 906 tys. baryłek ropy dziennie, czyli o 147 tys. baryłek więcej niż na początku roku.
Działalność tych zakładów pozwala Kremlowi tymczasowo łagodzić niedobory paliwa. Jak jednak zaznacza ukraiński wywiad, możliwości zastępowania produkcji wyłączonych rafinerii są ograniczone ze względu na położenie geograficzne nadal działających zakładów. Dodatkowym utrudnieniem pozostają problemy logistyczne, w tym niedobór wagonów kolejowych oraz autocystern niezbędnych do transportu.
Sytuacja może się pogorszyć w 2027 r. Według HUR część prac remontowych, które pierwotnie miały zostać przeprowadzone w 2026 r., została przesunięta na kolejny rok. Może to doprowadzić do ograniczenia produkcji również w rafineriach, które obecnie pozostają czynne.
Kreml ogranicza dostęp do danych o produkcji paliw. Ukraiński wywiad zwrócił również uwagę na decyzję rosyjskich władz dotyczącą ograniczenia dostępu do informacji o wielkości przerobu ropy naftowej. Zmiany wprowadzono dekretem Władimira Putina nr 686 z 28 września 2026 r.
Według HUR nowe przepisy uniemożliwiają niezależne monitorowanie sytuacji w rosyjskim sektorze rafineryjnym. O powadze sytuacji świadczy również decyzja Kremla o ograniczeniu dostępu do informacji dotyczących wielkości przerobu ropy naftowej. Ograniczenie przejrzystości stwarza warunki do rozpowszechniania niewiarygodnych danych, w tym dotyczących produkcji oleju napędowego, wśród państw zainteresowanych zakupem rosyjskiej ropy.
Rosja miała ponieść straty przekraczające 23 miliardy dolarów. Precyzyjne ataki Sił Obronnych Ukrainy na rosyjską infrastrukturę naftową spowodowały straty gospodarcze przekraczające 23,2 mld dolarów. To kwota niewiele niższa od całkowitych przychodów tego sektora w 2025 r., które wyniosły 26,6 mld dolarów.
Rosja mierzy się jednocześnie z rosnącymi trudnościami w naprawie i utrzymaniu uszkodzonych instalacji. Przyczyną są międzynarodowe sankcje oraz wysokie koszty wyposażenia. Według przedstawionych w komunikacie szacunków wymiana zniszczonego sprzętu może kosztować ponad 20 mld dolarów.
W ocenie ukraińskiego wywiadu próby przenoszenia produkcji do nadal działających rafinerii nie wystarczają, aby Rosja mogła jednocześnie zaspokajać krajowe zapotrzebowanie na produkty naftowe i wywiązywać się ze swoich zobowiązań eksportowych. Pomimo prób redystrybucji obciążenia pomiędzy ocalałymi zakładami Rosja nie jest w stanie w pełni zaspokoić krajowego zapotrzebowania na produkty naftowe, a jednocześnie realizować zobowiązań eksportowych.