
Awantura w Sejmie. Czarnek zwrócił się do Czarzastego. "Człowiek radziecki"
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek nazwał marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego „człowiekiem radzieckim” podczas czwartkowego posiedzenia parlamentu, wywołując gwałtowną reakcję na arenie politycznej.
Posiedzenie Sejmu rozpoczęło się od dyskusji nad wnioskami formalnymi dotyczącymi stanowisk w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Poseł Paweł Jabłoński z Rozwoju Plus zapytał posłów PSL, Polski 2050, Centrum i Lewicy, czy rzeczywiście popierają działania Donalda Tuska.
Jabłoński ocenił, że wielu posłów tych formacji jest przerażonych wydarzeniami wokół TK i zwrócił się do PiS z apelem o wspólne podjęcie resetu konstytucyjnego, podobnie jak proponuje to Konfederacja i prezydent Karol Nawrocki.
W odpowiedzi wiceprezes PiS Przemysław Czarnek określił taki reset jako dogadanie się z „zamachowcami” i zdradę stanu. Oświadczył, że w tej izbie oznacza to przywrócenie prawideł nauki radzieckiej, która ma miejsce, gdy z 15 zrobiono 12, a z 10 zrobiono 8.
Czarnek zwrócił się również do kolegów z PiS, apelując o zrobienie resetu razem dla dobra Polski. Podkreślił, że nie ma innego dobrego wyjścia z obecnej sytuacji.
Polityk zwrócił uwagę na wtorkowe Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, zwołane przez Annę Korwin-Piotrowską, w którym uczestniczyło ośmioro sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji. Podczas obrad przyjęto uchwałę dotyczącą budżetu Trybunału na 2027 rok.
Ostrzejsze słowa wobec marszałka
Czarnek zaostrzył swoje słowa, wskazując na marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który prowadził obrady. Nazwał go „człowiekiem radzieckim”, który ma pełnić obowiązki prezydenta i wprowadzić wszelkie wasze bezeceństwa.
Wicepremier zarzucił większości rządowej chęć przejęcia kontroli nad Sądem Najwyższym, funkcją I prezesa SN oraz wciągnięcia Polski w strefę euro, co ma zlikwidować polską monetę i suwerenność monetarną.
Marszałek Sejmu odpowiedział na te słowa, zwracając się do Czarnka z pozdrowieniem: „Dziękuję serdecznie, panie premierze”. Czarnek wcześniej był wskazywany jako kandydat PiS na premiera.
Współprzewodniczący Razem Adrian Zandberg zauważył, że coraz więcej Polaków patrzy z zażenowaniem na polską klasę polityczną, która nie ma dzisiaj Trybunału Konstytucyjnego. Jego zdaniem, kryzys można przeciąć, jeśli politycy podziękują sędziom i przeprowadzą reset, który uniemożliwi każdej ze stron samodzielnemu wyborowi Trybunału.
Kaczyński zapowiada zespół do spraw rozliczeń
Podczas konferencji prasowej Jarosław Kaczyński zapowiedział powstanie zespołu parlamentarnego do spraw rozliczenia zamachu na konstytucyjny organ państwa i zamachu stanu. Inicjatywa ma zostać zrealizowana w najbliższych dniach, może już jutro.
Prezes PiS zaprosił do zespołu posłów oraz senatorów, a także prawników z różnych państw, aby nadać sprawie wymiar międzynarodowy. Nazwał sędzię Annę Korwin-Piotrowską „uzurpatorką”, której decyzje nie mają żadnego znaczenia.
Czarnek zapowiedział, że zespół zajmie się nie tylko TK, ale też „innymi zamachami”. Zespół będzie otwarty i ponadpartyjny, aby nie ujść na sucho temu, co wydarzyło się na oczach całego świata.
Kosiniak-Kamysz proponuje reset konstytucyjny
Konflikt zaostrzył się wieczorem, gdy grupa wybranych sędziów TK przekazała informację, że Anna Korwin-Piotrowska, jako najstarsza stażem sędzia, została kierującą Trybunału i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.
W siedzibie TK pojawił się Święczkowski, który oświadczył, że jako prezes TK jest jedynym administratorem budynku, a decyzje uzurpatorów są bezprawne od początku do końca. Protest nasilił się przed siedzibą TK.
Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy, aby spotkać się z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK.
W środę marszałek Sejmu poinformował o spotkaniu koalicjantów, podczas którego wicepremier, szef MON i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że wniesie projekt resetu konstytucyjnego.
Minister infrastruktury i poseł PSL Dariusz Klimczak poinformował, że w czwartek w południe Kosiniak-Kamysz przedstawi plan legislacyjny mający na celu zakończenie sporu o TK. Będzie to krok pierwszy, drugi – polityczny – prezes PSL zapowiada w niedzielę w Wierzchosławicach.