Skip to main content
Za rogiem zwrot w pogodzie. Nad Polskę nadciąga ściana deszczu

Za rogiem zwrot w pogodzie. Nad Polskę nadciąga ściana deszczu

WP Wiadomości
5 lis 2026, 11:20Portale
Oryginał
2 min czytania

Druga dekada listopada przyniesie dynamiczną zmianę pogody w Polsce - intensywne opady deszczu połączone z gwałtownym napływem ciepła.

Nad Polskę nadciąża niżowy układ, który zasysać będzie wilgotne i bardzo ciepłe masy powietrza z południa. To połączenie spowoduje gwałtowne załamanie pogody, z intensywnymi opadami deszczu i temperaturami zupełnie nietypowymi dla tej pory roku.

Ulewne deszcze

Najtrudniejsza sytuacja pogodowa zapowiadana jest na piątek, 13 listopada. W ciągu doby strefa bardzo obfitych opadów obejmie większość kraju. Najwięcej deszczu, bo do 15 mm, spadnie na Dolnym Śląsku, w rejonie Wrocławia i Legnicy oraz w Wielkopolsce, w okolicach Poznania.

Równie wysokie sumy opadów, do 12 mm, prognozowane są na Górnym Śląsku, w okolicach Katowic i Gliwic, a także w centrum kraju, szczególnie w Łodzi i Warszawie. Deszcz nie oszczędzi również północy - nad Zatoką Gdańską i na Kaszubach spadnie od 9 do 12 mm.

W sobotę, 14 listopada, strefa najsilniejszych opadów przesunie się na południe. Najmocniej padać będzie w Małopolsce - w rejonie Nowego Targu i Zakopanego sumy opadów sięgną aż 20 mm. Bardzo mokro będzie również na Warmii i Mazurach oraz na Mazowszu.

Nietypowe ciepło

Ulewy nie będą towarzyszyć jesiennemu chłodowi. W piątek w Krakowie i Rzeszowie termometry wskażą aż 13°C. Niewiele chłodniej, bo 12°C, będzie w Kielcach, Katowicach oraz Tarnowie. Na Dolnym Śląsku i w Warszawie temperatura sięgnie 11°C.

Sobota okaże się równie ciepła. Najcieplej będzie na Podkarpaciu - w Rzeszowie i Przemyślu słupki rtęci podskoczą do 14°C, co jest niezwykłą wartością na połowę listopada. W Małopolsce, w tym w Krakowie, odnotujemy 13°C, a na Lubelszczyźnie 12°C.

Brak przymrozków

W drugiej dekadzie listopada nie spodziewamy się minusowych temperatur. Noc z czwartku na piątek przyniesie całkowite ustąpienie przymrozków. Na południu, w Krakowie i Katowicach, minimalna temperatura wyniesie aż 7°C. W Poznaniu, Wrocławiu, Łodzi oraz Warszawie nie spadnie poniżej 6°C.

Podczas kolejnej nocy, z piątku na sobotę, również na termometrach zobaczymy dodatnie wartości. W pasu od Rzeszowa przez Lublin, aż po Warszawę i Białystok odnotujemy 4°C. Tylko w Tatrach temperatura spadnie do -3°C.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram