Alarmy bombowe na pokładach samolotów. Wśród nich maszyna LOT
Europejskie media poinformowały o serii alarmów bombowych dotyczących kilku samolotów pasażerskich, co doprowadziło do zmian tras lotów, awaryjnych lądowań i interwencji służb.
Wśród maszyn, których dotyczyły alarmy, znalazły się samoloty PLL LOT, Wizz Air i Finnair. Zgłoszenia doprowadziły do zmian tras lotów, awaryjnych lądowań i interwencji służb bezpieczeństwa na kilku europejskich lotniskach.
Awaryjne lądowanie w Brukseli
Jak poinformował belgijski dziennik „Le Soir”, samolot pasażerski Polskich Linii Lotniczych LOT lądował na lotnisku Zaventem w Brukseli w związku z otrzymaniem „podejrzanego zgłoszenia”. Władze lotniska i służby musiały zareagować na informację dotyczącą bezpieczeństwa maszyny.
Przekierowanie do Wiednia
Alarm bombowy dotyczył również samolotu linii Wizz Air lecącego z Mediolanu do Warszawy. Jak podał portal Milano Today, maszyna została przekierowana do Wiednia, gdzie mogła bezpiecznie wylądować. W tym przypadku zgłoszenie okazało się fałszywe. Nie potwierdzono zagrożenia bombowego na pokładzie samolotu.
Eskorta myśliwców
Kolejny przypadek opisała włoska agencja ANSA. Samolot linii Finnair, który leciał z Helsinek do Rzymu, bezpiecznie lądował w eskorcie włoskiego lotnictwa wojskowego. Powodem było zgłoszenie wskazujące, że na pokładzie maszyny może znajdować się ładunek wybuchowy.
Inne przypadki w Europie
O podobnych zdarzeniach poinformowały również media w Bułgarii. Powołując się na przedstawicieli władz tego kraju, przekazały, że trzy samoloty musiały awaryjnie lądować w Sofii z powodu alarmów bombowych. Z kolei Airbus A320 lecący z Dublina do Rzymu został przekierowany do bazy lotniczej Évreux w północnej Francji.