Skip to main content
"Bardzo krwawa wojna". Rebelianci Huti rozpętali dronowe piekło. "Ambicje wykraczają poza granice Jemenu"

"Bardzo krwawa wojna". Rebelianci Huti rozpętali dronowe piekło. "Ambicje wykraczają poza granice Jemenu"

Wiadomości wiadomosci.onet.pl
5 lis 2026, 09:25Onet
Oryginał
1 min czytania

Rebelianci Huti nasilają ataki dronami, zmieniając oblicze konfliktu w Jemenie, a ich ambicje wykraczają poza granice kraju.

Bezzałogowce zmieniają oblicze kolejnego konfliktu. Ruch Huti nasila ataki dronami, a przeciwnik pozostaje niemal bezbronny. „Rebelianci w klapkach” dysponują bowiem bronią potężniejszą, niż się wydaje.

Wspierane przez Arabię Saudyjską siły rządowe stoją w punkcie kontrolnym na pustyni. Żołnierze mają karabiny przewieszone przez ramiona. Nie zwracają uwagi na unoszącego się nad nimi drona, który zrzuca mały niebieski granat. Ten spada z bezchmurnego nieba, po cichu, po czym wybucha z niszczycielskim skutkiem.

Ataki na czołgi

Nagrania z innego zakątka spornych linii frontu w Jemenie pokazują, jak Huti wykorzystują drona z widokiem z pierwszej osoby (FPV) do atakowania czołgów na piasku.

Bardzo krwawa wojna

Achtar Makoii, autor

Kontrola nad cieśniną

Bezzałogowce stały się najgroźniejszą bronią rebeliantów Huti w ich staraniach o przejęcie kontroli nad cieśniną Bab al-Mandab, która jest jednym z najważniejszych szlaków żeglugowych na świecie.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram