
Wielkie mocarstwa zwietrzyły okazję? Ekspert alarmuje. Powiedzą "sprawdzam"
Partia Republikańska straciła większość w obu izbach Kongresu USA w wyniku wyborów połówkowych, co może zachwiać pozycją Donalda Trumpa na arenie międzynarodowej.
Wyniki wyborów połówkowych w USA to sygnał nie tylko dla amerykańskiej sceny politycznej, ale i dla całego świata. Republikanie stracili większość w obu izbach Kongresu, co znacząco osłabiło pozycję Donalda Trumpa na arenie międzynarodowej.
Analitycy wskazują, że Trump, rozgoryczony i pozbawiony hamulców, może szukać innych szans na zaistnienie, gdy w polityce wewnętrznej będzie w większości spraw blokowany przez Kongres.
Agresywna polityka mocarstw
Rosja i Chiny mogą przyjąć agresywniejszą politykę wobec USA, testując odporność prezydenta po porażce jego partii. Jeśli dojdą do wniosku, że Trump jest osłabiony, powiedzą po prostu „sprawdzam”.
Słabości militarne USA
Ekspert zwrócił uwagę na potencjał militarny USA, który pod lupę wzięto w trakcie wojny z Iranem. Każdy widzi, jak bardzo wyczerpały się nasze zapasy pocisków przechwytujących i rakiet, które mają kluczowe znaczenie w rejonie działań w Azji.
Innym sygnałem jest obecność trzech lotniskowców USA na Bliskim Wschodzie, co daje Chinom swobodniejsze pole do aktywności w Azji i wokół wspieranego militarnie przez Waszyngton Tajwanu.
Szczyt APEC jako test
W przestrzeni publicznej żyje temat możliwego spotkania Putina, Xi Jinpinga i Trumpa przy okazji szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC). Putin chciałby poruszyć temat warunków pokoju w Ukrainy, licząc na „nową Jałta”.
Już wkrótce zatem pojawi się sposobność, by zweryfikować, czego od Trumpa będą chciały po porażce w wyborach republikanów Rosja i Chiny.