Skip to main content
Historyczny gol Bednarka w LM. "Żona myślała, że to fejkowe zdjęcie" - Sport.pl

Historyczny gol Bednarka w LM. "Żona myślała, że to fejkowe zdjęcie" - Sport.pl

Google News Polska
5 lis 2026, 07:41Google News
Oryginał
2 min czytania

Jan Bednarek strzelił pierwszego gola w historii występów w Lidze Mistrzów dla FC Porto, pokonując bramkarza Napoli uderzeniem głową, a jego drużyna wygrała mecz 4:1.

Jan Bednarek stał się pierwszym Polakiem, który strzelił gola w Lidze Mistrzów. Reprezentant Polski pokonał bramkarza przeciwnika uderzeniem głowy, a FC Porto wygrało mecz z Napoli 4:1.

Gole padły po rzutach rożnych. Do siatki trafił również Gabriel Veiga, Jakub Kiwior i Samu Aghehowa. Zespół Francesco Farioliego odniósł pierwsze zwycięstwo w fazie ligowej turnieju.

Rozmawiałem z moją żoną i mówi, że widziała tabelkę, w której „Lewy” ma 109 goli i myślała, że to jest fejkowe zdjęcie. Troszkę mi jeszcze brakuje, ale cieszę się, że na tej liście Polaków już jestem.

Jan Bednarek, obrońca FC Porto

Bednarek podzielił się swoimi odczuciami po meczu z Napoli. Defensor podkreślił, że to marzenie nie tylko zagrać w Lidze Mistrzów, ale też strzelić gola, co dało mu radość rodzinie, kibicom i przyjaciołom.

Polak stwierdził, że nie miał czasu pomyśleć, jak smakuje ten gol, ale zwycięstwo smakuje bardzo dobrze. Początek Ligi Mistrzów nie był dla drużyny najlepszy, a ten gol dał dużo pozytywnej energii w szeregach FC Porto.

Bednarek odniósł się również do gola Kiwiora na 3:1. Starszy z Polaków przekazał kluczową radę swojemu koledze, który wykorzystał moment, w którym McTominay zaczął kryć Bednarka indywidualnie.

Drużyna i kolejne cele

Bednarek wyjaśnił, że przed golem Kiwiora komunikowali się, by zawodnik wbiegł w strefę, z której strzelił on gol. To pokazuje zgranie drużyny i współpracę na boisku.

Oskar Pietuszewski również otrzymał uwagę Bednarka. Obrońca zaznaczył, że zawodnik ma problemy zdrowotne, ale jest profesjonalnym zawodnikiem, który chce się rozwijać i dawać wiele drużynie.

Bednarek zaznaczył, że nie mieli pretensji do siebie po straconym golu, a przeciwnik przejął inicjatywę. Drużyna poprawiła się w drugiej połowie, kontrolując mecz po wyniku 3:1.

Polak podkreślił, że po meczu z Napoli całe skupienie jest na ligowym spotkaniu. Wierzy, że w trudnych momentach drużyna trzyma się razem i wsparcie musi pokazać na boisku.

FC Porto zagra wyjazdowy mecz z Vitorią Guimaraes 8 listopada, przed zgrupowaniem reprezentacji Polski. Drużyna ma nadzieję, że Pietuszewski łapać będzie coraz więcej minut.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram