Nawrocki "zlekceważył rekomendację SOP" w drodze do Trybunału. Ludzie prezydenta mówią o własnej gwardii, były szef BOR odradza
Prezydent Karol Nawrockii wtargnął do siedziby Trybunału Konstytucyjnego tuż przed 1 w nocy, po przepychankach z sędziami.
Wejście prezydenta do budynku Trybunału Konstytucyjnego tuż przed godziną 1 w nocy z piątku na sobotę przejdzie do historii. Głowa państwa, przedstawiciel władzy wykonawczej, w bezprecedensowy sposób wkroczyła do siedziby odrębnej władzy sądowniczej po przepychankach z sędziami.
Akcja zabezpieczenia prezydenta w czasie trwającej manifestacji wzbudza szczególne zainteresowanie. Nawrocki, od podjęcia decyzji o zawróceniu samolotu lecącego do Senegalu, komunikował swoim współpracownikom, że pojawi się w Trybunale Konstytucyjnym.
SOP odradzała główne wejście
Według ustaleń Patryka Michalskiego, autora programu „News Michalskiego” w TVN24+, Służba Ochrony Państwa nie próbowała odwieść prezydenta od zamiaru pojechania do siedziby TK przy Alei Szucha w Warszawie.