Skip to main content
Kod śledzący w grafiku spowiedzi Dominikanów. Dane latami trafiały do Mety

Kod śledzący w grafiku spowiedzi Dominikanów. Dane latami trafiały do Mety

CyberDefence24
5 lis 2026, 07:14Cyberdefence24
Oryginał
2 min czytania

Klasztor Dominikanów na Fretę w Warszawie poinformował, że w aplikacji dostarczającej grafik spowiedzi i Mszy Świętej działał przez niecałe 4 lata kod śledzący firmy Meta.

Klasztor Dominikanów na Fretę w Warszawie poinformował, że w aplikacji dostarczającej grafik spowiedzi i Mszy Świętej działał przez niecałe 4 lata kod śledzący firmy Meta. Funkcja była aktywna od października 2022 roku do września 2026 roku.

W komunikacie z 20 października zwrócono uwagę, że w grafikach spowiedzi i celebransów Mszy Świętej, które wyświetlamy na naszej stronie internetowej za pomocą zewnętrznej aplikacji InConvento, działał bez naszej wiedzy kod śledzący firmy Meta (Facebook), tzw. piksel Meta.

Meta miała wgląd m.in. do adresów IP, informacji o przeglądarce i urządzeniu oraz adresu oglądanej strony. Jeśli odwiedzający był w tym czasie zalogowany do Facebooka lub Instagrama, Meta mogła powiązać te informacje z jego kontem.

„Nie zostały przekazane imiona, nazwiska, adresy e‑mail, numery telefonów, treść intencji ani dane płatności” – podkreślają Dominikanie.

Meta mogła wykorzystać informację o odwiedzeniu grafiku spowiedzi lub Mszy do dopasowywania reklam. Informacja taka może pośrednio wskazywać na praktyki religijne.

Reakcja i środki zaradcze

Dostawca aplikacji usunął kod śledzący z aplikacji. Obecnie strona Klasztoru nie wysyła danych do Meta.

Klasztor wystosował również bardzo praktyczną rekomendację dla ochrony swojej prywatności w ramach korzystania z rozwiązań Meta. Mowa o usunięciu historii oraz odłączeniu przyszłej aktywności poza Facebookiem i Instagramem.

Aby to zrobić, należy uruchomić Centrum kont Meta, wybrać opcję „Twoje informacje i uprawnienia” oraz przejść do zakładki „Twoja aktywność poza technologiami Meta”.

Wśród zaleceń znalazło się również ograniczenie wykorzystania danych od partnerów (w ramach ustawień reklam) oraz usunięcie plików cookies.

Dominikanie wystąpili do Meta o usunięcie zebranych danych. Incydent został zgłoszony Kościelnemu Inspektorowi Ochrony Danych.

Incydent i kontekst

Nie po raz pierwszy Big Techy pozyskują dane o aktywności w ten sposób. W marcu br. na łamach portalu kontrabanda.net opisano działanie skryptów śledzących Google’a i Mety m.in. w aptekach internetowych i serwisach medycznych.

„Niedawna analiza przeprowadzona przez redakcję „Kontrabandy” we współpracy z ekspertami z Fundacji „Internet. Czas działać!” ujawnia, że 82 z około 270 witryn działających w Polsce aptek internetowych oraz punktów medycznych prowadzących własne strony internetowe uruchamiało skrypty śledzące Big Techów bez uprzedzenia świadomej zgody użytkownika” – stwierdził wówczas Oliwier Jaszczyszyn.

Wspomniany wcześniej „piksel Meta” występował w 9 przypadkach. Najpopularniejsze było wykorzystanie skryptów Google Analytics, obecne aż 58 razy (ok. 21% badanych przypadków).

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram