Krzysztof Gawkowski o wejściu prezydenta do TK. "Jeśli chciał zafundować komedię, to mu się udało"
Prezydent Karol Nawrocki wszedł do Trybunału Konstytucyjnego, przepychając się przez sędziów, co wywołało kryzys konstytucyjny.
W piątek podczas protestów przed Trybunałem Konstytucyjnym prezydent Karol Nawrocki wszedł do budynku Trybunału, przepychając się przez stojących sędziów. Zachowanie prezydenta krytycznie ocenił w „Rozmowie Piaseckiego” w TVN24 wiceminister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Niszczenie autorytetu
To było o niszczenie autorytetu prezydenta państwa i pokaz tego, że siła fizyczna jest ważniejsza niż mądrość i rozsądek - powiedział Gawkowski.
Nigdy w historii Polski nie zdarzyło się, że mieliśmy do czynienia z wchodzeniem na siłę przez jakiegoś polityka - a prezydent jest politykiem - do Trybunału
Polityka jako teatr
Prowadzący Konrad Piasecki zwrócił jednak uwagę, że „polityka jest także teatrem”, a zachowanie Nawrockiego „było pokazem siły”. - W teatrze też trzeba mieć rozsądek - odparł Gawkowski.
Chyba, że z góry idziemy na komedię. Jeżeli pan prezydent chciał nam zafundować komedię, to mu się udało. Jeżeli mówimy o tym, że to jest dramat, to prezydent sam go wywołał - powiedział.