Skip to main content
Wielka akcja CBA w Elektrowni Ostrołęka. "Premier Tusk powiedział: Idziemy na ostro" - TOK FM

Wielka akcja CBA w Elektrowni Ostrołęka. "Premier Tusk powiedział: Idziemy na ostro" - TOK FM

Google News Polska
5 lis 2026, 06:50Google News
Oryginał
1 min czytania

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 25 osób w związku z inwestycją w nowy blok Elektrowni Ostrołęka. Według szacunków śledczych wyrządzona szkoda majątkowa przekracza 1 mld zł.

W środę rano minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował o zatrzymaniu 25 osób w sprawie inwestycji w nowy blok Elektrowni Ostrołęka. Śledztwo dotyczy wyrządzenia szkody wskutek niekompetencji i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządów i rad nadzorczych.

Akcja CBA obejmuje lata 2018-2019 i dotyczy działania na szkodę spółek Elektrownia Ostrołęka, Enea oraz Energa. Według szacunków śledczych, wyrządzona szkoda majątkowa wielkich rozmiarów przekracza 1 mld zł.

Zatrzymani i przeszukania

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że nie będzie ujawniał nazwisk zatrzymanych. Mariusz Gierszewski z Radia ZET ujawnił jednak trzy z nich: byłego prezesa Energi Mirosława Kowalika, prawnika Grzegorza Ksepkę oraz wiceprezesa elektrowni Ostrołęka Roberta Niewierskiego.

Kowalik obecnie pełni funkcję prezesa polskiego oddziału Westinghouse, firmy która ma wybudować pierwszą polską elektrownię atomową. Jego zatrzymanie wywołało zaskoczenie, a minister Motyka musiał zapewnić, że nie psuje to kontaktów z Amerykanami.

W sprawie elektrowni Ostrołęka przeszukania miały miejsce również w domach byłego ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego i polityka PiS Arkadiusza Czartoryskiego. Zostali oni zatrzymani.

Kontrowersje inwestycji

Inwestycja w Elektrownię Ostrołęka budziła kontrowersje od początku. Planowano, że w rok wyprodukuje 1 GW energii, co odpowiada zapotrzebowaniu województwa warmińsko-mazurskiego i podlaskiego. Po zmianie rządu w 2019 roku powrócono do pomysłu, ale pojawiły się nowe problemy.

Jakby spojrzeć szerzej, to jednak chodzi o to, że pan premier Donald Tusk powiedział: 'Idziemy na ostro'. Widzimy to w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. To też jeden z elementów, że obecnie rządząca koalicja postanowiła, że wreszcie zacznie rozliczać, bo przez trzy lata jej się nie udało.

Mariusz Gierszewski, Radio ZET

Zdołano zebrać 2 miliardy złotych, podczas gdy inwestycja miała kosztować co najmniej 7 miliardów. Banki nie chciały inwestować w węgiel, a kwestie transportu paliwa również były niejasne. Pojawiły się podejrzenia, że węgiel mógłby pochodzić z Rosji.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram