Budżet TK trafił do Sejmu. Posłanka zdradza szczegóły
W środę do Sejmu wpłynął plan finansowy Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok, co oznacza, że posłowie przygotowują dodatkową poprawkę do ustawy budżetowej.
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu, otrzymał już plan finansowy Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok. Posłowie pracują obecnie nad projektem budżetu państwa, w którym jednak nie uwzględniono środków dla TK. Wszystko wskazuje na to, że sytuacja zmieni się w przyszłym tygodniu.
— Te środki muszą znaleźć się w budżecie — mówi nam Krystyna Skowrońska, posłanka Platformy Obywatelskiej. To oznacza, że zostanie przygotowana poprawka do ustawy budżetowej.
Procedura budżetowa TK
Komisja Finansów Publicznych czeka na oficjalne przekazanie dokumentu. — Jak marszałek przekaże dokument do komisji, będziemy go procedować. Będziemy też informować o specjalnym, ekstraordynaryjnym trybie — zapewnia posłanka Skowrońska, która jest wiceprzewodniczącą komisji.
Dołączenie budżetu TK do budżetu państwa w trakcie prac sejmowych będzie niestandardową procedurą, ale jak podkreśla posłanka, zgodną z prawem. Budżet TK można zgłosić poprawką sejmową, pod którą może podpisać się grupa posłów, marszałek Sejmu czy pojedynczy poseł.
Kontrowersje wokół budżetu
Opozycja podnosi wątpliwości co do legalności Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK, które zatwierdziło budżet. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która zwołała zgromadzenie, nie mogła zdaniem opozycji odsunąć od pracy prezesa Bogdana Święczkowskiego ani przejąć kierowania TK.
Nie słyszałam, aby ktoś zaskarżył zwołanie zgromadzenia i podjęte uchwały. Formalnie więc mamy domniemanie legalności aktu urzędowego — podkreśla posłanka Skowrońska.
Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS, poinformował o złożeniu zawiadomienia do prokuratury przeciwko ośmiu osobom uczestniczącym w spotkaniu w budynku TK. Z kolei opozycja kwestionuje kworum podczas głosowania, które nowe sędziowie obliczyli inaczej niż tradycyjnie.
Procedura budżetowa TK
Trybunał Konstytucyjny, podobnie jak Sąd Najwyższy czy Krajowa Rada Sądownicza, sam określa wielkość planowanych wydatków, które następnie trafiają do parlamentu. Ustawa o TK jasno wskazuje, że projekt budżetu uchwala Zgromadzenie Ogólne, a minister finansów włącza go do projektu budżetu państwa.
Do wtorku nie udało się przyjąć budżetu TK, ponieważ nie było kworum. Nowi sędziowie solidaryzowali się z kolegami i opuszczali obrady. Teraz, gdy plan trafił do Sejmu, posłowie muszą zdecydować, jak go uwzględnić w budżecie państwa.