Skip to main content
Trump mówił, że sondaże są fałszywe i opowiadał o sali balowej. „Koniec ery”

Trump mówił, że sondaże są fałszywe i opowiadał o sali balowej. „Koniec ery”

Rzeczpospolita
5 lis 2026, 04:00Prasa
Oryginał
2 min czytania

Wall Street Journal wskazuje na decyzję prezydenta USA o rozpoczęciu wojny z Iranem jako kluczowy powód porażki Partii Republikańskiej w wyborach do Kongresu, która doprowadziła do utraty kontroli nad obiema izbami.

Porażka Partii Republikańskiej w wyborach do Kongresu jest jednym z najbardziej wyraźnych sygnałów sprzeciwu wobec urzędującego prezydenta w najnowszej historii USA. Wall Street Journal wskazuje na decyzję Donalda Trumpa o rozpoczęciu wojny z Iranem jako bezpośredni powód tej porażki.

Decyzja ta przełożyła się na wzrost cen paliw o 40 proc., co rozczarowało wielu zwolenników ruchu MAGA. Gdy doradcy informowali prezydenta wiosną, że wojna może zaszkodzić Partii Republikańskiej w wyborach, Trump odpowiadał, że jest jeszcze mnóstwo czasu na rozwiązanie problemu.

Dziennik zarzuca Trumpowi, że przez cały rok zmieniał zdanie w sprawie migracji – od obietnicy zaostrzenia działań służb imigracyjnych do stwierdzenia, że jego architekt Stephen Miller posuwa się za daleko. Zaniepokoiło to również Pierwszą Damę, która skarżyła się na deportacje osób, które zna.

W hrabstwach, gdzie Latynosi stanowią co najmniej 80 proc. mieszkańców, demokraci uzyskali przewagę 40 punktów procentowych. Dziennik zwraca uwagę, że zaostrzone działania służb migracyjnych, mimo spadku liczby nielegalnych przekroczeń granicy do najniższego poziomu od dziesięcioleci, wywołały konflikty w amerykańskich miastach, w wyniku których zginęło od strzałów funkcjonariuszy amerykańskich służb dwoje obywateli USA.

Brak uwagi na wewnętrzne problemy kraju

Wysoki rangą przedstawiciel administracji twierdził, że Trump czasem mówił swoim doradcom, iż w ogóle nie obchodzi go wynik wyborów uzupełniających do Kongresu. Prezydent miał mieć dosyć martwienia się krajowymi sprawami politycznymi, które – w jego ocenie – nie miały tak dużego znaczenia jak polityka zagraniczna i dziedzictwo jakie po sobie zostawi.

Kiedy współpracownicy informowali go, że sondaże wskazują na zaniepokojenie wyborców sposobem, w jaki radzi sobie z problemem rosnących kosztów życia, Trump twierdził, że badania są fałszywe. Dziennik zarzuca mu również, że doprowadził do wycofania się z wyścigu o miejsca w Senacie Republikanów, którzy mieliby większe szanse na zwycięstwo, namawiając kandydatów bardziej lojalnych wobec siebie.

Ostatecznie we wszystkich czterech stanach – Georgii, Karolinie Południowej, Karolinie Północnej i Teksasie – zwyciężyli demokraci. Doradcy Trumpa umniejszają jednak jego rolę w porażce, podkreślając, że prezydent wziął udział w 30 wiecach wyborczych i twierdzą, że inni kandydaci, których Trump nie poparł, także ponieśliby porażkę.

Dziennik zarzuca Trumpowi również korupcję w administracji i w samej rodzinie prezydenta. Mimo to prezydent koncentrował się na swoich ulubionych projektach, w tym budowie sali balowej w Białym Domu czy planie wzniesienia łuku triumfalnego. Doradcy uznali, że nie ma sensu namawiać go, by przestał mówić o sali balowej – prezydent organizował bowiem kilka długich spotkań tygodniowo poświęconych temu projektowi i z przyjemnością oprowadzał gości po powstającym obiekcie.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram