
Polacy o krok od wielkiej sensacji w LM. Jan Urban powinien to zobaczyć - Sport.pl
Wiktor Nowak i Oskar Kubiak z Slavii Praga zaprezentowali się znakomicie w meczu z Arsenalem, mimo porażki 1-2. Polacy byli bliscy zdobycia gola i zwrócili na siebie uwagę selekcjonera reprezentacji Polski.
Wiktor Nowak i Oskar Kubiak z Slavii Praga zrobili ogromne wrażenie w środowym meczu Ligi Mistrzów z Arsenalem Londyn. Choć ich drużyna przegrała 1:2, polscy piłkarze byli jednymi z najlepszych na boisku. Nowak zdobył kontaktowego gola, a Kubiak kilka razy był bliski zdobycia bramki.
Mecz z Arsenalem był kolejnym sprawdzianem dla Polaków w Champions League. Wcześniej Slavia mierzyła się z Lens i Fenerbahce. Choć nie jest to drużyna na miarę gigantów, jak Slovan Bratysława, to jednak potrafi stawić czoła potentatom.
Kubiak pod lupą reprezentacji
Oskar Kubiak, 20-letni pomocnik, był jednym z wyróżniających się zawodników Slavii. Choć w pierwszej połowie miał trudniejsze chwile, szczególnie w pojedynkach z Nonim Madueke, to z czasem jego gra wyglądała coraz lepiej. W drugiej połowie był prawdziwym liderem swojej drużyny.
Jan Urban na pewno powinien to zobaczyć i odnotować.
Kubiak oddał pierwszy celny strzał na bramkę Arsenalu, a w kolejnej akcji trafił w słupek. Był bardzo aktywny w ataku, często podając i próbując zaskoczyć obrońców. Jego wszechstronność, bo może grać na kilku pozycjach, na pewno spodoba się selekcjonerowi.
Nowak z pierwszym golem w LM
Wiktor Nowak, 22-letni napastnik, również rozegrał cały mecz z Arsenalem. Choć nie miał tyle okazji co Kubiak, to jednak był bardzo aktywny. Przeprowadził jedną z najgroźniejszych akcji Slavii w pierwszej połowie, a w drugiej zdobył kontaktowego gola.
Jego siódmy gol w sezonie i pierwszy w Lidze Mistrzów dał Slavii nadzieję na odwrócenie losów meczu. Choć ostatecznie przegrali 1:2, to ich postawa w drugiej połowie zmusiła Arsenal do obrony wyniku. Fani Slavii nie mogą być zawiedzeni grą polskiego duetu.
Co dalej z Polakami?
Występy Nowaka i Kubiaka w Champions League mogą przełożyć się na powołanie do reprezentacji Polski. Jan Urban ogłosi skład na listopadowe mecze Ligi Narodów ze Szwecją i Rumunią już w piątek.
Czy polski duet z Pragi trafi do kadry? Selekcjoner lubi uniwersalnych graczy, a obaj Polacy udowodnili, że potrafią grać na wysokim poziomie. Ich forma na pewno będzie brana pod uwagę przy wyborze składu.