Rośnie sprzeciw wobec powrotu rosyjskich hokeistów. Na horyzoncie groźba bojkotu mistrzostw świata
Międzynarodowa federacja hokeja (IIHF) podtrzymała decyzję o wykluczeniu Rosji z rozgrywek, ale Trybunał Arbitrażowy uznał jedno z odwołań Rosjan, co grozi bojkotem mistrzostw świata.
Po ataku Rosji na Ukrainę reprezentacja tego kraju została wykluczona z międzynarodowych rozgrywek hokejowych. Ta sytuacja trwa już kilka lat, a Rosjanie to potęga w tej dyscyplinie. Międzynarodowa federacja (IIHF) w styczniu podtrzymała swoją decyzję także na sezon 2026/2027.
Rosjanie nie mogli zagrać w ostatnich mistrzostwach świata elity, których gospodarzem była Szwajcaria, ani nie zostali zaproszeni na kolejny turniej, który w maju 2027 r. zorganizują Niemcy. Z rywalizacji wypadły też drużyny juniorskie i kadry kobiet.
Decyzja Trybunału
Rosjanie złożyli jednak trzy odwołania do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), dotyczące gry w turniejach oraz udziału swojej federacji w kongresach IIHF, i 30 października CAS jedną z nich uznał. Ta decyzja oznacza, że rosyjskie zespoły mogłyby zagrać w kilku zbliżających się turniejach.
Pierwszy z nich, czyli mistrzostwa świata juniorów od 26 grudnia do 5 stycznia zorganizuje Kanada. Przedstawiciele tego kraju już zapowiedzieli, że Rosjan do gry nie dopuszczą.
Dopóki Rosja i Białoruś będą wspierać tę nielegalną, nieuzasadnioną, okropną wojnę w Ukrainie, dopóki będzie ona trwała, żaden z tamtejszych sportowców nie będzie reprezentował w Kanadzie swoich krajów
Bojkot mistrzostw
Niemcy dają do zrozumienia, że rozważają rezygnację z organizowania mistrzostw świata elity. Na rozwój wypadków nie czekają jednak inne kraje. Pierwsza była Finlandia, mistrz świata, zaraz potem dołączyli do niej Norwegowie.
„Norwegia – biorąc pod uwagę obecną sytuację oraz informacje, którymi dysponujemy na dziś – nie zagra przeciwko Rosji podczas mistrzostw świata w Niemczech. Pozostałe mecze w grupie odbędą się zgodnie z harmonogramem” – można przeczytać w oświadczeniu.
Z rosyjskimi hokeistami nie chcą się też mierzyć Szwedzi, Łotysze, Czesi ani Duńczycy. Prezes duńskiej federacji Henrik Bach Nielsen zapowiedział, że jego reprezentacja jest gotowa na konsekwencje, nawet spadek do niższej dywizji.
Stanowisko Polski
W środę swoje oświadczenie opublikował też Polski Związek Hokeja na Lodzie (PZHL), chociaż polskim zawodnikom w najbliższym czasie nie grozi gra z Rosjanami, bo występują na zapleczu Elity.
„Polski hokej pozostaje solidarny z ukraińskim środowiskiem sportowym. Niezależnie od aktualnego miejsca naszych reprezentacji w strukturze międzynarodowych rozgrywek uważamy, że każdy członek IIHF ponosi współodpowiedzialność za wartości i standardy obowiązujące w naszej dyscyplinie.
Koszty i sponsorzy
Sytuacja stałaby się jeszcze bardziej bulwersująca, jeśli Rosjanie weszliby do gry kosztem reprezentacji Ukrainy, która wywalczyła awans do mistrzostw świata Elity. Skład turnieju jest już ustalony i nie da się dołożyć kolejnego uczestnika bez wyrzucania jakiegoś zespołu.
Turnieju, w którym wzięliby udział Rosjanie, nie chcą wspierać niektórzy sponsorzy. Na razie wycofanie zapowiedział fiński producent opon Nokian Tyres oraz wieloletni partner turnieju, szwedzki AJ Products. Ograniczenie reklam zapowiada także czeski Tipsport.