Skip to main content
GROM na granicy pod dowództwem policji? Gen. Polko: Nie mają pojęcia o ich taktyce - Rzeczpospolita

GROM na granicy pod dowództwem policji? Gen. Polko: Nie mają pojęcia o ich taktyce - Rzeczpospolita

Google News Polska
4 lis 2026, 15:21Google News
Oryginał
1 min czytania

Żołnierze jednostki GROM zostali skierowani na granicę z obwodem królewieckim, aby monitorować sytuację i reagować na potencjalne zagrożenia, informuje Wirtualna Polska.

Według ustaleń Wirtualnej Polski, żołnierze jednostki GROM zostali skierowani na granicę z obwodem królewieckim, aby monitorować sytuację i reagować na potencjalne zagrożenia. Informacje o możliwości pojawienia się w tym rejonie grup dywersyjnych miały przekazać polskim władzom Służba Wywiadu Wojskowego oraz służby wywiadowcze państw sojuszniczych.

Krytyka gen. Polko

Do sprawy w rozmowie z portalem zero.pl odniósł się gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM. Podkreślił, że jednostka nie może być wyłącznie „gaśnicą do użytku zewnętrznego”.

Już wtedy mówiłem, że GROM nie może być wyłącznie gaśnicą do użytku zewnętrznego. Jeżeli jest pożar w domu, musi mieć możliwość działania tutaj, a nie ma tej możliwości

Roman Polko, były dowódca GROM

Generał zaznaczył, że w warunkach pokoju jednostkami wojskowymi nie mogą dowodzić wojskowi, którzy znają specyfikę ich działania. Musi nimi dowodzić policjant lub dowódca ze Straży Granicznej, podlegający pod MSWiA, który nie ma pojęcia o taktyce i zdolnościach jednostki.

Zadanie GROM-u

Gen. Polko podkreślił, że „jednostka GROM jako jednostka dywersyjna jest predestynowana do prowadzenia działań przeciwdywersyjnych”. Jego zdaniem jednostka antyterrorystyczna potrafi prowadzić działania w obie strony, a obecnie GROM może realizować rozpoznanie specjalne.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram