Cztery banki muszą zmienić swoje procedury. "Zwrócimy utracone pieniądze"
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zobowiązał cztery banki - ING Bank Śląski, Bank Ochrony Środowiska, Nest Bank i Plus Bank - do zmiany procedur dotyczących nieautoryzowanych transakcji.
Decyzja UOKiK dotyczy sytuacji, w których środki z konta klienta zostały pobrane bez jego zgody i wiedzy, np. w wyniku cyberataku lub kradzieży danych. Zgodnie z prawem, po zgłoszeniu takiej transakcji, bank powinien niezwłocznie, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego, zwrócić konsumentowi skradzioną kwotę.
Przerzucanie odpowiedzialności
Jak podał urząd, cztery wymienione banky w wielu przypadkach odmawiały zwrotu środków. Sugerowały konsumentom, że samo prawidłowe uwierzytelnienie transakcji, np. wpisanie kodu PIN lub autoryzacja w aplikacji, zwalnia je z odpowiedzialności.
Banki bezpodstawnie przerzucały też ciężar dowodu na konsumenta oraz twierdziły, że ewentualne odzyskanie pieniędzy jest możliwe wyłącznie poprzez działania organów ścigania.
Prezes UOKiK podkreślił, że instytucje finansowe nie mogą unikać odpowiedzialności poprzez automatyczne odrzucanie reklamacji.
Zmiana praktyk
Na mocy decyzji Chróstnego, banki muszą zmienić dotychczasowe praktyki. Prawidłowe uwierzytelnienie transakcji nie będzie już jedyną podstawą do uznania, że klient sam ją autoryzował.
Samo wykazanie przez bank, że transakcja została poprawnie uwierzytelniona to za mało, by odmówić zwrotu pieniędzy. Bank musi udowodnić, że to klient samodzielnie i świadomie autoryzował operację lub dopuścił się rażącego niedbalstwa.
Banki będą musiały ponownie zweryfikować odrzucone reklamacje klientów od 16 listopada 2022 r. i w uzasadnionych przypadkach oddać pieniąże do 31 grudnia 2027 r. Muszą też poinformować o zmianach swoich klientów i byłych klientów, których reklamacje odrzucono.