Tusk: nie jestem sekretarzem generalnym NATO, na razie przynajmniej
Donald Tusk w środę na wspólnej konferencji prasowej z premierem Czech Andrejem Babiszem zaprzeczył, że jest kandydatem na stanowisko sekretarza generalnego NATO.
W odpowiedzi na pytanie o pomoc finansową Republiki Czeskiej dla Polski w kontekście obrony wschodnich granic, premier Donald Tusk wyjaśnił, że nie jest kandydatem na stanowisko sekretarza generalnego NATO.
Jego słowa miały miejsce podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Czech Andrejem Babiszem w środę.
„Nie jest moją rolą - ja nie jestem sekretarzem generalnym NATO, na razie przynajmniej - to był żart - i nie jest moją rolą komentować, kto i ile wydaje na obronność”
Obecnie funkcję tę pełni Mark Rutte, były premier Holandii, który objął stanowisko 1 października 2024 roku i może zostać przedłużona do 2028 roku.
Wzrost wydatków na obronność
Tusk odniósł się również do rosnących wydatków Polski na obronność, które stanowią obecnie siedem procent budżetu państwa.
Podkreślił, że Polska nie ma wyboru w tej kwestii, mimo że siedem procent deficytu w tym samym czasie pochłania środki z budżetu.
„Zdajemy sobie sprawę, jakie to jest obciążenie. To nie jest przypadek, że mamy siedem procent deficytu, w czasie kiedy wydajemy siedem procent na obronę, bezpieczeństwo. Ale my nie mamy wyboru”
Premier Tusk zaznaczył, że liczy na wsparcie ze strony Czech w dyskusji w Europie dotyczącej finansowania obowiązków obronnych.