Waldemar Żurek liczy na ekstradycję Ziobry z USA. "Może po wyborach będą bardziej skłonni"
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wyraził nadzieję, że po wyborach w USA administracja będzie bardziej skłonna do współpracy w sprawie ekstradycji Zbigniewa Ziobry.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odniósł się do wyników wyborów połówkowych w USA, wyrażając nadzieję na większą współpracę w sprawie ekstradycji Zbigniewa Ziobry. Podczas konferencji prasowej został zapytany, czy zwycięstwo Demokratów może realnie wpłynąć na ten proces.
— Nie ma wątpliwości dla mnie, że Ziobro nie byłby w stanie dostać się legalnie do Stanów Zjednoczonych, gdyby nie było parasola ochronnego, politycznego — ocenił minister.
Wniosek o ekstradycję
Żurek poinformował, że polski wymiar sprawiedliwości już złożył wniosek o ekstradycję Ziobry. Minister wyraził nadzieję, że po zakończeniu kampanii wyborczej w USA Amerykanie będą bardziej skłonni do współpracy.
Mam nadzieję, że ta administracja po tych wyborach będzie bardziej skłonna do współpracy z polskim wymiarem sprawiedliwości
Parasol ochronny
Minister podkreślił, że choć ostateczna decyzja w sprawie ekstradycji należy do sądu, to zawsze musi być ona podpisana przez osobę sprawującą funkcję polityczną. Żurek zapowiedział apelowanie o usunięcie politycznej osłony dla Ziobry.
Wcześniej Żurek przypomniał swoją poranną wypowiedź radiową, w której żartobliwie stwierdził, że Ziobro przynosi pecha, co miało związek z porażką Orbana w wyborach. Minister wyraził zadowolenie z wyników wyborów w USA, widząc w nich dobro dla globalnego bezpieczeństwa.