
Tusk stawia na czeskiego partnera. Chodzi o interesy w całej Unii - Interia Biznes
Premier Donald Tusk i Andrej Babiš wspólnie zaprotestowali przeciwko planowanej dyrektywie ETS2 i cięciom w budżecie UE, podczas wspólnej konferencji prasowej.
Donald Tusk i Andrej Babiš wspólnie zaprotestowali przeciwko planowanej dyrektywie ETS2 i cięciom w budżecie UE, podczas wspólnej konferencji prasowej.
Premier RP zaznaczył, że gospodarki Czech i Polski „nie mogą być skazane na cierpienie i straty” ze względu na unijną politykę energetyczną.
Tusk stwierdził, że oba kraje budowały swoją energetykę w trudniejszych warunkach niż kraje Europy Zachodniej.
Premier RP podkreślił, że Zielony Ład nie może osłabiać konkurencyjności Czech i Polski.
Wspólna polityka energetyczna i handlowa
Polska jest jednym z najbliższych partnerów Czech w Europie. Nie tylko mamy dobre stosunki sąsiedzkie, ale też wspólne interesy jeśli chodzi o bezpieczeństwo i energetykę.
Polska należy do najważniejszych handlowych partnerów Czech, od 2018 roku utrzymuje trzecie miejsce w obrocie handlowym i takie samo miejsce w eksporcie i imporcie.
Wartość eksportu z Polski do Czech wynosi niemal 100 mld zł, co określił jako imponujące „biorąc pod uwagę rozmiar naszych państw”.
Na rynku polskim działa około 900 firm z czeskim kapitałem, a niedawno Skoda Group Transportation dostarczyła Warszawie 37 zestawów metra o wartości ok. 3 mld zł.
Obrona interesów w Radzie Europejskiej
Premier RP zapowiedział, że Polska i Czechy zamierzają pomagać Ukrainę, ale chcą wspólnie organizować pomoc w ten sposób, aby oba kraje „nie były narażone na istotne straty”.
Nie muszę nikogo przekonywać, że będziemy pracować, żeby nasza współpraca, jeśli chodzi o budżet europejski, stała się faktem.
Premier RP stwierdził, że na Radzie Europejskiej będą walczyć w obronie interesów naszych państw, tłumacząc kolegom w UE, że odmawiamy zezwoleń emisyjnych ETS2.
Premier Czech tłumaczył, że Europa musi zrozumieć, że Polska i Czechy mają inną specyfikę m.in. ze względu na firmy z wysokimi potrzebami energetycznymi.
Dodał, że już ETS1 ma negatywny wpływ na polski miks energetyczny w 24 proc., a w czeskim 21 proc.
Polityka spójności i budżet UE
Premier RP skomentował też kwestię cięć w budżęcie Unii Europejskiej, stwierdzając, że „Polityka spójności jest kluczowa dla regionu”.
My nie potrzebujemy od nikogo łaski, my Czechy i Polska świetnie się rozwijamy. [...] My nie mamy wobec Niemców i Francuzów żadnych kompleksów, to do nas przyjeżdżają z całego świata inwestować.
Premier dodał, że w obecnej sytuacji geopolitycznej nie powinno się zmniejszać budżetu UE, gdyż ten jest przeznaczany także na bezpieczeństwo.
Wojna wisi w powietrzu w różnych miejscach [...] Wydajemy tylko na uszczelnienie granicy z Rosją i Białorusią miliardy euro. A to granica europejska, nie Czeska, nie Polska, tylko całej Europy.
Premier RP stwierdził, że „Europa nie może dalej być naiwna”, bo Pekin, Moskwa i Waszyngton prowadzą twardą politykę.