
Tragedia w Poznaniu. Samochód wjechał w przystanek autobusowy, nie żyje 66-latek
W Poznaniu doszło do tragicznego wypadku drogowego, w wyniku którego zginął 66-letni mężczyzna. Samochód wjechał prosto w przystanek autobusowy przy ul. Termalnej.
Zdarzenie miało miejsce około godziny 11:50. Policjanci otrzymali zgłoszenie o potrąceniu pieszego. Na miejscu ustalono, że 23-latek kierujący samochodem marki Ford Focus nie dostosował prędkości do warunków na drodze.
W wyniku utraty kontroli nad pojazdem kierowca zjechał na chodnik i uderzył w ławkę przystanku autobusowego, na której siedział 66-letni mężczyzna. Poniósł on śmierć na miejscu.
Sierżant Wiśniowski zaznaczył, że w chwili zdarzenia kierowca był trzeźwy. Policjanci zatrzymali 23-latka, który sam powiadomił służby o wypadku. Przy ul. Termalnej pracują obecnie pod nadzorem prokuratora.
Funkcjonariusze zabezpieczają ślady, które będą kluczowe do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tragedii. Policja wskazuje, że na ten moment wszystko wskazuje na przekroczenie prędkości.