Skip to main content
Czwórka z plusem dla polskich banków. NBP chce energetyki przy kryzysowym stole - PKB24.pl

Czwórka z plusem dla polskich banków. NBP chce energetyki przy kryzysowym stole - PKB24.pl

""Narodowy Bank Polski" OR NBP" - Google News
4 lis 2026, 10:42News
Oryginał
3 min czytania

Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego, ocenił przygotowanie polskiego systemu finansowego na ataki cybernetyczne w stopniu „dobry plus”.

Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego, w rozmowie z agencją Newseria ocenił przygotowanie polskiego systemu finansowego na ataki cybernetyczne w stopniu „dobry plus”. Jego zdaniem o odporności decydują sprawne procedury awaryjne i przygotowanie ludzi, a do przygotowań na sytuacje nadzwyczajne warto formalnie włączyć sektor energetyczny.

W przypadku ataku na polski system bankowy czy szerzej finansowy uważam, że jest on przygotowany w stopniu dobrym plus. Należy natomiast zdawać sobie sprawę z tego, że gdyby atak czynników zewnętrznych był długotrwały, uporczywy, powtarzalny, to mogłyby nastąpić przepięcia w systemie. Dlatego moja ocena jest na 4+, nie na 5.

Odporność sektora finansowego oznacza nie tylko zdolność do odpierania ataków, lecz także utrzymanie najważniejszych usług podczas zakłóceń i sprawne przywracanie działania systemów.

Procedury i ludzie ważniejsze niż stuprocentowe zabezpieczenia

W ocenie przedstawiciela NBP o skuteczności zabezpieczeń w sytuacji nadzwyczajnej decyduje także to, czy instytucje potrafią szybko przejść z codziennego trybu pracy na działanie awaryjne — znaczenie mają gotowość zespołów oraz możliwość uruchomienia infrastruktury zapasowej.

Jest istotne, czy w takiej sytuacji zadziałałyby procedury awaryjne, wszystkie zespoły ludzkie zajęłyby swoje stanowiska, uruchomione byłyby centra zapasowe obliczeń, przetwarzania danych itd. Trudno sobie jednak wyobrazić system odporny na 100 proc., ponieważ ta odporność jest budowana poprzez historię, nasze doświadczenia z poprzednich ataków. W przypadku nowego typu zagrożenia najważniejsza jest odporność i reakcja ludzi na tego typu atak.

Skalę wyzwania pokazują analizy Agencji Unii Europejskiej ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA). W przeglądzie „Threat Landscape 2026″, obejmującym zdarzenia z 2025 roku, finanse i bankowość odpowiadały za 6 proc. zaatakowanych organizacji w analizowanym zbiorze.

Agencja wskazuje na utrzymujące się zagrożenia związane z cyberprzestępczością, cyberszpiegostwem i działaniami motywowanymi ideologicznie, a także ocenia, że rozwijające się modele sztucznej inteligencji będą coraz częściej wspierać działania przestępcze.

Z perspektywy gospodarki najważniejsze jest zachowanie ciągłości działania sektora: możliwości dokonywania płatności, rozliczania transakcji i korzystania ze środków przez przedsiębiorstwa oraz gospodarstwa domowe. Jak zaznaczył Szałamacha, system finansowy zapewnia trwanie gospodarki i jej dobre funkcjonowanie na co dzień — i tak samo powinno być w przypadku kryzysu.

Na ryzyko po stronie technologii wskazuje też Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA): rosnąca zależność instytucji finansowych od zewnętrznych usług informatycznych była jednym z powodów wprowadzenia DORA, bo zakłócenia u dostawcy mogą wpływać na zdolność instytucji do świadczenia usług, nawet jeśli ich własna infrastruktura nie jest bezpośrednim celem ataku.

Energetyka przy stole Komitetu Stabilności Finansowej

Instytucjonalnym mechanizmem współpracy w Polsce jest Komitet Stabilności Finansowej, działający w dwóch formułach: nadzoru makroostrożnościowego oraz zarządzania kryzysowego, w której do jego zadań należą opracowywanie procedur współdziałania i koordynowanie reakcji na bezpośrednie zagrożenie stabilności finansowej.

Koordynacja działań banków, NBP i administracji do pewnego stopnia następuje, ponieważ działa już obecnie Komitet Stabilności Finansowej. W formule tzw. makro przewodzi temu ciału prezes Narodowego Banku Polskiego, a w formule kryzysowej minister finansów. To jest bez udziału sektora energetycznego. Być może należałoby stworzyć formalną platformę współuczestnictwa i udziału także tych firm. Jak na razie KSF składa się z ministra finansów, Narodowego Banku Polskiego, Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i Komisji Nadzoru Finansowego.

O przygotowaniu banków na nową rzeczywistość geopolityczną przedstawiciele sektora rozmawiali podczas debaty „Sektor finansowy jako infrastruktura krytyczna. Gdzie kończy się biznes, a zaczyna obronność państwa?”, zorganizowanej w ramach Banking & Insurance Forum, które odbyło się 26–27 października w Warszawie.

Pytanie z tytułu tej debaty przestało być retoryczne — bez prądu nie działa żaden przelew, a państwo, które chce być odporne, musi planować kryzys ponad granicami sektorów.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram