
"Moje kosmiczne lasery zawiodły". Elon Musk drwi po wyborczej klęsce. Puścił z dymem 450 mln dolarów - Next Gazeta.pl
Elon skomentował porażkę Republikanów w wyborach do Kongresu, ironicznie przyznając, że „tym razem jego kosmiczne lasery nie zadziałały”.
Najbogatszy człowiek świata, Elon Musk, odniósł się w środę do porażki wspieranej przez niego Partii Republikańskiej w wyborach do Kongresu. Szef platformy X ironizował we wpisie, że „tym razem jego kosmiczne lasery nie zadziałały”. Musk nie ma jednak powodów do śmiechu, ponieważ jego inwestycje w wysokości 450 mln dolarów na rzecz Republikanów przyniosły efekt odwrotny do zamierzonego.
Kosmiczne lasery
„Centra danych w kosmosie wydają się teraz całkiem atrakcyjne. Chyba moje wpływające na wyniki wyborów kosmiczne lasery tym razem nie zadziałały" – napisał Musk na platformie X. Wpis to nawiązanie do pojawiających się od dawna zarzutów o to, że najbogatszy człowiek świata celowo wykorzystuje algorytmy i zasięgi własnej platformy społecznościowej do wpływania na przebieg procesów wyborczych.
Chyba moje wpływające na wyniki wyborów kosmiczne lasery tym razem nie zadziałały
Kosztowały 450 mln
W tegorocznej kampanii w USA Musk nie szczędził środków – jak donoszą amerykańskie media, przelał na konta komitetów wspierających Republikanów prawie 450 mln dol. Jednak historyczne zwycięstwo Demokratów w kluczowych stanach, takich jak Teksas i Ohio, zebrało się czarnymi chmurami nad branżą infrastruktury AI.
Teksas odpowiada za blisko 30 proc. planowanej do 2028 roku przepustowości serwerowni w USA. Zwycięscy politycy zapowiadali twardą walkę z niekontrolowanym rozwojem wielkich centrów danych, co stanowi potężny cios dla należącego do Muska gigantycznego klastra AI o nazwie Colossus.
Giełda w panice
Dla inwestorów na Wall Street wyborcze rozstrzygnięcie to żaden powód do żartów. Prawdopodobieństwo scenariusza z politycznym paraliżem wywołało natychmiastową wyprzedaż. Akcje Tesli i SpaceX spadły o niemal 1,8 proc. Inwestorzy obawiają się, że zdominowany przez Demokratów Kongres może blokować fuzję obu firm.
Zmiana wiatru w Waszyngtonie uderzyła również w światowe rynki. Kurs dolara i wyceny kryptowalut spadły, a azjatyckie giełdy otworzyły się pod znakiem przeceny spółek z sektora nowych technologii. Uciekający przed ryzykiem inwestorzy szukali bezpiecznej przystani, windując ceny złota.
Powiązane
