Skip to main content
Burza po porażce Trumpa. Sieć zalała lawina komentarzy. "Amerykanie wysłali jasny komunikat"

Burza po porażce Trumpa. Sieć zalała lawina komentarzy. "Amerykanie wysłali jasny komunikat"

Wiadomości wiadomosci.onet.pl
4 lis 2026, 08:44Onet
Oryginał
3 min czytania

Demokraci odnieśli spektakularne zwycięstwo w wyborach połówkowych w USA, zapewniając sobie kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem. Porażka Republikanów spotkała się z szeroką reakcją w Polsce, gdzie politycy i komentatorzy analizują znaczenie tego wyniku dla polityki międzynarodowej.

Demokraci odnieśli spektakularne zwycięstwo w wyborach połówkowych w USA, zapewniając sobie kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem. Porażka Republikanów spotkała się z szeroką reakcją w Polsce, gdzie politycy i komentatorzy analizują znaczenie tego wyniku dla polityki międzynarodowej.

Prezydent USA stwierdził, że gdyby jego nazwisko było na karcie wyborczej, to Partia Republikańska odniosłaby „ogromne zwycięstwo”. Ocenił również, że na przegraną wpływ miała wojna w Iranie.

Dziś wieczorem Amerykanie wysłali jasny komunikat — chcą polityki, która łączy ludzi, a nie dzieli, oraz liderów, którzy oferują konkretne rozwiązania stojących przed nimi wyzwań

Barack Obama, były prezydent USA

Zgodnie z prognozami opartymi na niepełnych wynikach, Demokraci zapewnili sobie zwycięstwo zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie. Jest to szeroko komentowane zarówno w USA, jak i na świecie, w tym w Polsce.

Wyniki skomentował m.in. szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta Marcin Przydacz. „Zgodnie z przewidywaniami, w wyborach połówkowych w USA wyborcy zdecydowali o zmianie. Wcześniej wygrywali Republikanie, dziś Demokraci”.

Przydacz zaznaczył, że Polska nadal będzie współpracować z USA. W dalszej części wpisu stwierdził również, że wynik wyborów połówkowych w Stanach Zjednoczonych jest memento dla rządu Donalda Tuska.

Ale ta sytuacja to memento dla D. Tuska i jego ludzi. Żadna władza nie trwa wiecznie. Po jednej ekipie przychodzi inna. A państwo musi trwać i prawo musi być przestrzegane. Przyjdzie taki moment, kiedy i w polskim Sejmie wyborcy zdecydują o zmianie. I może to być już całkiem niedługo

Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta

W Polsce reakcje są zróżnicowane. „Zaprawdę powiadam Wam, zanim kur zapieje, trzy razy się go wyprą” — ironizuje szef MSZ Radosław Sikorski na temat relacji polskiej prawicy z Donaldem Trumpem.

Pełnomocniczka rządu do spraw równości, Katarzyna Kotula, komentuje ironicznie: „Dzień dobry. Miażdżące zwycięstwo Donalda Trumpa w Izbie i Senacie”.

Europoseł Krzysztof Śmiszek napisał w serwisie X: POCZĄTEK KOŃCA TRUMPIZMU! Za oceanem padają najtardsze cytadele MAGA! Republikanie tracą Senat, Izbę Reprezentantów i fotele gubernatorskie, które wydawały się niemożliwe do odbicia. Kumpel Epsteina i polskiej patoprawicy dostał manto stulecia!.

Europoseł Robert Biedroń z kolei napisał: Piękne wieści z rana. W Ameryce przegrywają bastiony populizmu i radykalnej prawicy. Demokraci zyskują Senat, Izbę Reprezentantów i kluczowe fotele gubernatorskie! Czas odetchnąć z ulgą i dumą.

Europosłanka Joanna Scheuring-Wielgus komentuje krótko: „Amerykanie odrzucają politykę Trumpa”.

Poseł Adam Krzemiński również zamieścił krótki komentarz. „Demokracja wygrała, nie tylko w Polsce” — pisze w serwisie X.

Korespondent „Faktów” TVN w Stanach Zjednoczonych Marcin Wrona ocenia: Nie niebieska fala. Nie niebieskie tsunami. TO MIAZGA!!! Demokraci zmiażdżyli Republikanów. Na szczęście wiemy, czyja wina to … nie jest. Donalda Trumpa.

Korespondent Radia RMF FM w Stanach Zjednoczonych, Paweł Żuchowski, zauważa, że "wyniki oznaczają poważną porażkę Republikanów w jednym z najważniejszych politycznie stanów Ameryki. To również szczególnie wymowny rezultat dla Elona Muska, który przenosił swoje firmy z demokratycznej Kalifornii do Teksasu, przyciągany między innymi jego republikańskimi władzami i polityką gospodarczą".

Amerykanista Andrzej Kohut zatytułował swoją analizę słowami: Największym przegraną tej nocy jest Donald Trump.

Korespondent Polskiego Radia w Białym Domu, Marek Wałkuski, zauważa, że „partia Donalda Trumpa straciła już Izbę Reprezentantów i niemal na pewno straci większość w Senacie. Demokraci wygrywają nawet w konserwatywnych stanach takich jak Karolina Południowa i Teksas. Dla wielu kandydatów wskazanych lub popieranych przez Trumpa wyniki wyborów są klęską”.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram