Prawnik: jeśli republikanie stracą Kongres, stracą dostęp do pieniędzy
Wybory połówkowe w USA mogą znacząco wpłynąć na równowagę władzy między prezydentem a Kongresem.
Kongres jest władzą nadzorczą nad egzekutywą amerykańską. W Stanach Zjednoczonych rządzi prezydent i Kongres sprawuje władzę nadzorczą, czyli ma możliwość robienia różnych rzeczy - powiedział w TVN24 amerykański prawnik i doradca strategiczny firmy Crido Roman Rewald.
Kontrola finansów
Wyjaśnił, że Kongres może prowadzić śledztwa i „trzyma pieniądze” na wydatki rządowe. To jest ta równowaga między władzą ustawodawczą a władzą wykonawczą, gdzie pieniądze muszą być przyznane przez Kongres - dodał.
Wpływ na prezydenta
Podkreślił, że jeśli demokratom uda się przejąć władzę w Senacie, to będą mieli jeszcze większą możliwość „wzywania do zeznań” i będą mogli mianować ważnych urzędników, włącznie z sędziami Sądu Najwyższego.
Rządy Trumpa opierały się do tej pory na tym, że miał dużą władzę wykonawczą, a wszystko co robił, było bez szemrania popierane przez Senat i Izbę Reprezentantów.
Czy to się zmieni? Być może okaże się, że siła prezydenta Trumpa w przyznawaniu możliwości ponownego wyboru może nie być tak nośna w nowym Kongresie.