
"Dążyli do odwetu za rzekomą krzywdę". Prawomocny wyrok ws. porwania nastolatka
Sąd Apelacyjny w Poznaniu utrzymał w mocy wyrok skazujący czterech mężczyzn za porwanie, pobicie i usiłowanie zgwałcenia 16-latka w Śremie.
Dramatyczna historia rozpoczęła się w kwietniu 2025 roku, gdy 43-letni Mariusz Z. uznał, że jego 16-letnia córka została wykorzystana przez 16-letniego kolegę. Postanowił nastraszyć i pobić nastolatka, z pomocą trzech znajomych.
Czterej mężczyźni wciągnęli chłopaka do samochodu, założyli mu na głowę foliową torbę i grozili śmiercią. W rejonie przystani nad rzeką Wartą pobili go i próbowali zgwałcić.
Wyrok sądu I instancji
Mariusz Z. został skazany na 7 lat więzienia, Franciszek G. na 5,5 roku, Michał L. (recydywista) na 6 lat i 2 miesiące, a Jarosław J. (kierujący samochodem) na 1,5 roku pozbawienia wolności.
Od wyroku odwołali się adwokaci trzech skazanych oraz prokuratura. We wtorek Sąd Apelacyjny utrzymał orzeczenie w mocy.
Sąd o samosądzie
Sędzia Izabela Pospieska podkreśliła, że motywacją oskarżonych był samosąd za rzekomą krzywdę, jaką miał wyrządzić pokrzywdzony. Ustalono jednak, że nastolatek nie dopuścił się wykorzystania seksualnego córki Mariusza Z.