Wybory połówkowe w USA. Cały Kongres dla demokratów
Partia Demokratyczna odniosła kluczowe zwycięstwa w wyborach połówkowych w USA, zdobywając większość w Izbie Reprezentantów i Senacie.
W historycznych wyborach połówkowych Partia Demokratyczna odniosła znaczące zwycięstwa, zdobywając większość w Izbie Reprezentantów i Senacie USA. Prezydent Donald Trump zapowiedział, że zaakceptuje wyniki wyborów i będzie współpracować z Demokratami.
62-letni Adam Hamilton, pastor Kościoła metodystycznego, wygrał wybory do Senatu w Kansas, stanowiąc pierwszego demokratycznego senatora z tego stanu od 1932 roku. W Teksasie Gina Hinojosa została pierwszą Latynoską gubernatorem tego stanu od 1990 roku.
Zmiana władzy w Kongresie
Według projekcji CNN, Demokraci zdobyli już 240 miejsc w Izbie Reprezentantów, co daje im 45-mandatową przewagę nad Republikanami. W Senacie partia odbiła cztery mandaty, w tym w Kansas, Ohio, Iowa i Karolinie Południowej.
Hakeem Jeffries, lider obecnej mniejszości w Izbie Reprezentantów, może zostać pierwszym czarnoskórym spikerem tej Izby, jeśli Demokraci utrzymają większość. W Senacie zasiądą jednocześnie trzy czarnoskóre kobiety – Juliany Stratton z Illinois, Lisa Blunt Rochester z Delaware i Angela Alsobrooks z Maryland.
Zdecydowanie zamierzam zaakceptować wyniki – powiedział prezydent USA w rozmowie z „New York Times”. - Będziemy pracować z Demokratami (...). Prawdopodobnie coś wypracujemy – dodał.
Wybory stanowe i lokalne
W stanowych wyborach gubernatorskich Demokraci odnieśli sukces w Nowym Jorku, gdzie Kathy C. Hochul wygrała drugą kadencję, oraz w Rhode Island, gdzie Helena Foulkes pokonała urzędującego gubernatora. W Ohio po raz od 2006 roku gubernatorem został polityk Partii Demokratycznej.
Republikanie utrzymali niektóre stanowe stanowiska, jak gubernator Arkansas Sarah Huckabee Sanders i senator z Tennessee Bill Hagerty. W Florydzie Byron Donalds został pierwszym czarnoskórym gubernatorem tego stanu.
Problemy z organizacją wyborów
W niektórych stanów odnotowano problemy z organizacją wyborów. Reuters informuje o brakach kart do głosowania w Chicago i Laurel w Maryland, co spowodowało, że część wyborców nie oddała głosu.
Wybory połówkowe, które odbyły się w środę, są kluczowe dla polityki USA, ponieważ decydują o tym, która partia kontroluje obie izby Kongresu.