Nie można być sędzią we własnej sprawie
Sędzia Katarzyna Wróbel-Zumbrzycka z zarządu SSP „Iustitia” ocenia, że prezydent Karol Nawrocki nie podpisze ustawy o przywróceniu niezależnego sądu, mimo że Sejm uchwalił ją 23 października.
Decyzja prezydenta nie może niczego „sanować”, bo jest tylko elementem procesu – mówi sędzia Katarzyna Wróbel-Zumbrzycka z zarządu SSP „Iustitia”.
Katarzyna Wróbel-Zumbrzycka zapewne widziałaby szansę na podpisanie ustawy przez prezydenta, gdyby wierzyła, że Karol Nawrocki potrafi wznieść się ponad swoje polityczne interesy i ambicje.
Dotychczasowe działania głowy państwa dotyczące sędziów i sądów pokazują jednak, że Karol Nawrocki ma na celu przede wszystkim poszerzanie zakresu i mocy swoich uprawnień, choćby nawet nie wynikało to z polskiej konstytucji.
Sędzia ocenia, że trudno oczekiwać podpisu ustawy, która kwestionuje forsowaną od czasów prezydenta Andrzeja Dudy tezę, że prezydenckie powołanie na urząd sędziego „uzdrawia” wszelkie nieprawidłowości w procesie nominacyjnym.