Ponad 1500 osób utknęło w greckim porcie. Wielka ewakuacja po alarmie
Ponad 1500 osób utknęło na greckiej wyspie Syros po anonimowej groźbie zamachu na wycieczkowiec „Crown Iris”. Statek z 940 pasażerami i 597 członkami załogi został zatrzymany w porcie.
Greckie władze zdecydowały o ewakuacji pasażerów i załogi wycieczkowca „Crown Iris” po otrzymaniu anonimowej wiadomości o rzekomym ładunku wybuchowym na pokładzie. Statek, który miał wypłynąć do Hajfy, został zatrzymany w porcie na wyspie Syros.
Funkcjonariusze straży przybrzeżnej przeprowadzili kontrolę jednostki, jednak nie znaleź żadnych materiałów wybuchowych. Statek wciąż oczekuje na dokładniejsze sprawdzenie przed kontynuacją rejsu.
Fałszywe alarmy w Europie
We wtorek podobne sytuacje miały miejsce w kilku krajach Europy. Seria gróźb bombowych wymusiła lądowanie samolotów pasażerskich, w tym dwóch rejsów do Warszawy.
Alarmy dotknęły lot skandynawskich linii SAS z Kopenhagi oraz polskiego przewoźnika LOT z Londynu-Heathrow. Wszystkie te groźby okazały się fałszywe.
Ewakuacja wciąż trwa
Pasażerowie wycieczkowca zostali tymczasowo ewakuowani ze statku i oczekują w pobliżu portu na pozwolenie na powrót na pokład. Dokładne przeszukanie jednostki ma się zakończyć w najbliższych godzinach.