
Kryzys wokół TK. Policjant napisał list do komendanta. Teraz ma postępowanie dyscyplinarne - Gazeta
We wtorek wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko mł. asp. Jackowi Łukasikowi, szefowi „Policyjnej Solidarności”, który skierował list otwarty do komendanta głównego policji Marka Boronia.
W nocy z piątku na sobotę doszło do zaostrzenia protestów przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Policjanci blokowali wejście do TK, nie pozwalając na dostanie się do środka nie tylko parlamentarzystom prawicy, ale również prezesowi TK Bogdanowi Święczkowskiemu.
List otwarty
Mł. asp. Jacek Łukasik w sobotę 31 października skierował list otwarty do komendanta głównego policji Marka Boronia. Wskazał, że funkcjonariusze sygnalizują wątpliwości prawne związane z działaniami policji na terenie TK, w tym możliwej ingerencji w działalność konstytucyjnego organu państwa.
Potwierdzeniem tych wątpliwości są informacje dotyczące odmowy wejścia na teren Trybunału Konstytucyjnego przez Parlamentarzystów RP oraz skandaliczna sytuacja z udziałem Prezydenta RP, który zmuszony był do przeciskania się przez kordon Policji
Reakcja komendanta
Komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń w niedzielę 1 listopada sam skierował list do policjantów. Zapewnił, że wszystkie ostatnie działania pod Trybunałem Konstytucyjnym były w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa.
Rzeczniczka prasowa KW Policji w Krakowie podinsp. Katarzyna Cisło potwierdziła, że Łukasikowi postawiono dwa zarzuty o nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Policjant nie został zawieszony w czynnościach służbowych.