GROM i kontrterroryści przy granicy z Rosją. Media o reakcji na ostrzeżenia wywiadu - Zero.pl
Władze skierowały jednostkę specjalną GROM oraz policyjnych kontrterrorystów w rejon granicy z obwodem królewieckim w odpowiedzi na ostrzeżenia Służby Wywiadu Wojskowego.
Decyzja o rozmieszczeniu sił specjalnych ma zapobiec ewentualnym prowokacjom lub naruszeniom terytorium państwowego.
Działania wpisują się w szerszy kontekst działań hybrydowych w regionie Morza Bałtyckiego, gdzie odnotowano napięcia związane z dywersantami wspieranymi przez Kreml.
W ostatnich dniach podobne sytuacje odnotowano na Łotwie, gdzie uzbrojeni wojskowi przepychali migrantów przez granicę, oraz w fińskiej Karelii.
Specjalne rozwiązania prawne
Użycie komandosów GROM na terytorium kraju bez formalnej zgody Prezydenta RP lub bez wprowadzenia stanu wyjątkowego jest możliwe dzięki specyficznym rozwiązaniom prawno-operacyjnym.
Standardowo wymaga to wniosku premiera i decyzji głowy państwa, jednak w tym przypadku zastosowano mechanizmy alternatywne.
Komandosi mogą prowadzić działania, gdy wchodzą w skład szerszej operacji służb pod dowództwem np. oficera policji, bądź w sytuacji, gdy zostaną formalnie zawierabeni jako współpracownicy np. służb wywiadowczych (SWW).
Jak przypomina Wirtualna Polska, „taka sytuacja miała miejsce co najmniej raz przed kilkoma laty w przypadku odbijania zakładnika w jednym z krajów afrykańskich”.
Pozwala to na zachowanie większej dyskrecji operacyjnej, gdy prezydent nie musi powoływać Polskiego Kontyngentu Wojskowego.
Sztab w Komendzie Głównej Policji
2 listopada komendant główny policji, gen. insp. Marek Boroń, potwierdził utworzenie specjalnego sztabu koordynującego działania służb w województwach warmińsko–mazurskim i podlaskim.
Policja zabezpiecza obwód królewiecki pod kątem ewentualnych wydarzeń, które mogłyby doprowadzić do aktów dywersji.
Centrum dowodzenia znajduje się w KGP. Policja zabezpiecza obwód królewiecki pod kątem ewentualnych wydarzeń, które mogłyby doprowadzić do aktów dywersji.