
Korwin-Mikke pozdrawia z Białorusi. „Trzeba ratować to, co można jeszcze uratować”
Janusz Korwin-Mikke uczestniczy w IV Mińskiej Międzynarodowej Konferencji o Bezpieczeństwie Eurazjatyckim, gdzie spotkał się z Alaksandrem Łukaszenką.
Polityk opublikował zdjęcie z Mińska we wtorek. W stolicy Białorusi jest jednym z ponad 600 uczestników konferencji, która zakończy się w środę. „Za rok wybory. Trzeba ratować to, co można jeszcze uratować” – twierdzi.
Spotkanie z Łukaszenką
Korwin-Mikke napisał, że podczas konferencji zwrócił jego uwagę Alaksandr Łukaszenka. „Gdyby go obalono, to dziś Białoruś byłaby w wojnie. Z Rosją, oczywiście” – przekazał słowa prezydenta Białorusi.
Gdyby wygrał jakiś 'unionista'... Ale takich tu nie było!
Komentarz Trybunału
Polityk odniósł się też do wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym. Zachęcał do „brania spraw w swoje ręce” i stwierdził, że do działania trzeba wezwać wojsko.
Konferencja bezpieczeństwa
Idea konferencji zrodziła się na przełomie lat 2022-2023, po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Ma być platformą dyskusyjną dla omawiania palących kwestii bezpieczeństwa regionalnego i globalnego.
Łukaszenka podkreślił, że sytuacja na świecie jest bardzo trudna. „Stary porządek świata rozsypał się na oczach, nowy się nie uformował” – zaznaczył.