Żołnierze czołgają się kilometrami przez rurociągi gazowe. Tak wyglądają walki w tunelach pod Kupiańskiem
Rosyjscy i ukraińscy żołnierze toczą wyczerpujące walki w ciasnych, nieczynnych gazociągach pod Kupiańskiem, na południowy wschód od Charkowa.
Żołnierze nie mogą stać prosto, nad otworami czają się drony, a barykady blokują drogę. Rosyjskie i ukraińskie oddziały czołgają się przez kilometry w wąskich rurociągach, barykadując je gruzem i przecinając palnikami blokady przeciwnika.
Ekstremalne warunki
Austriacki pułkownik Markus Reisner przedstawił szczegóły walk w rozmowie z niemiecką telewizją N-tv. Obecnie oba korytarze biegną obok siebie pod rzeką Oskoł, która na powierzchni oddziela walczące strony.
Obciążenie dla walczących tam żołnierzy jest ogromne, wręcz niewyobrażalne
Średnica tuneli wynosi zaledwie do 1,2 metra, co utrudnia poruszanie się i wymaga pełnego pochylenia żołnierzy.
Cel strategiczny
Zdaniem eksperta, celem obu walczących stron jest przedostanie się pod rzeką i posunięcie się na tyle daleko, by po wyjściu na powierzchnię żołnierze znaleźli się na tyłach przeciwnika.