Izrael może stracić amerykańską pomoc wojskową. Tel Awiw zaskoczony planem Trumpa - Money.pl
Donald Trump zapowiedział, że od 2027 r. Stany Zjednoczone przestaną przekazywać Izraelowi niemal 4 mld dolarów rocznie w ramach pomocy wojskowej.
Izraelskie resorty oraz armia analizują skutki zapowiadanej zmiany, w tym jej wpływ na planowane kontrakty z USA. Obecne porozumienie między Izraelem a USA obowiązuje do 2028 r., a obie strony prowadziły rozmowy na temat jego przedłużenia lub zastąpienia inną umową.
Niespodziewana decyzja
Według portalu Walla urzędnicy izraelskiego ministerstwa finansów znali plany zakończenia pomocy, lecz nie spodziewali się tak szybkiego działania. Jeden z wysokich rangą urzędników resortu ocenił, że rezygnacja ze wsparcia za dwa lata oznaczałaby stratę 8 mld dolarów.
Fakt, że resort obrony i obywatele Izraela dowiadują się z mediów o zmianie w strategicznych relacjach, pokazuje, jak wielkie zagrożenie stanowi postępowanie Netanjahu. Nie można mu już ufać i musi zostać zastąpiony
Krytyka opozycji
Zapowiedź Trumpa stała się przedmiotem krytyki ze strony izraelskiej opozycji. Jair Golan określił zakończenie pomocy jako „poważny cios dla bezpieczeństwa Izraela”. Ostrzegł, że w czasie konfliktów prowadzonych na kilku frontach izraelscy podatnicy mogą zostać obciążeni wyższymi kosztami obrony.
Szczegóły porozumienia
Na mocy porozumienia z 2016 r. USA zobowiązały się do przekazywania Izraelowi 3,8 mld dolarów rocznie w latach 2019–2028. Większość tych środków służy do zakupu amerykańskiego uzbrojenia. Umowa nie ma formy prawnie wiążącego traktatu, a wypłata pieniędzy zależy od corocznych decyzji Kongresu.